A A+ A++

Donald Trump zapowiedział ograniczenie amerykańskiej obecności wojskowej w Niemczech o blisko 5 tys. żołnierzy. Choć baza w Vilseck w Bawarii nadal ma funkcjonować, decyzja wywołała dyskusję o przyszłości zaangażowania USA w Europie i bezpieczeństwie wschodniej flanki NATO. Wśród części polityków pojawiły się także sugestie, że część wojsk mogłaby zostać przeniesiona do Polski. Gen. Roman Polko studzi jednak emocje i podkreśla, że bezpieczeństwa Europy nie można sprowadzać wyłącznie do liczby amerykańskich żołnierzy stacjonujących w danym kraju.

Gen. Polko dla Wprost: bezpieczeństwa Europy nie można sprowadzać do liczby żołnierzy w danym kraju

Były dowódca GROM zwraca uwagę, że fundamentem bezpieczeństwa Polski pozostają członkostwo w NATO i Unii Europejskiej oraz relacje transatlantyckie. Jak zaznacza, kluczowe znaczenie ma amerykański parasol nuklearny, ale równie istotny jest rozwój europejskiego filaru NATO oraz zwiększanie zdolności obronnych samej Europy.

– Unia Europejska zaczyna inwestować w przemysł obronny. Przykład Ukrainy pokazuje, że takie programy mają sens. Ukraińcy w ciągu kilku lat zbudowali ogromny potencjał dronowy, który dziś momentami daje im przewagę nad Rosją. Skoro państwo będące w stanie wojny było w stanie tego dokonać, to Europa, dysponując większymi zasobami finansowymi i działając w warunkach pokoju, również może rozwijać podobne zdolności – mówi gen. Polko w rozmowie z Wprost.

Odnosząc się do ewentualnej relokacji wojsk USA, generał zaznacza, że współczesne bezpieczeństwo wygląda inaczej niż w czasach zimnej wojny. Jak tłumaczy, dziś kluczowe są huby logistyczne, magazyny sprzętu oraz zdolność szybkiego przerzutu sił NATO w razie kryzysu. Były dowódca GROM przyznaje też, że nie rozumie zaskoczenia decyzjami Donalda Trumpa. Przypomina, że amerykańska strategia bezpieczeństwa już wcześniej wskazywała Indo-Pacyfik, Bliski Wschód i półkulę zachodnią jako główne priorytety USA. Jego zdaniem Europa musi w większym stopniu brać odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo.

Gen. Polko: przesunięcie żołnierzy USA z Niemiec do Polski nie zmieniłoby układu sił

Gen. Polko ocenia również, że przesunięcie kilku tysięcy żołnierzy „w jedną czy drugą stronę” nie zmienia strategicznie sytuacji bezpieczeństwa w Europie. Krytycznie odnosi się natomiast do politycznych sporów wokół obecności wojsk amerykańskich.

– Przesunięcie kilku tysięcy żołnierzy w jedną czy drugą stronę nie zmienia strategicznie sytuacji bezpieczeństwa. Dlatego niepokoją mnie wypowiedzi sugerujące rywalizację o obecność amerykańskich wojsk. Najważniejsza dla NATO jest solidarność i kolektywna obrona, a nie konkurencja o to, kto bardziej przypodoba się prezydentowi Trumpowi – mówi generał.

W ocenie gen. Polko nie powinno być żadnej rywalizacji o amerykańskich żołnierzy, ponieważ istotą NATO jest współdziałanie. Zwraca uwagę, że nawet 100 tys. amerykańskich żołnierzy w Europie nie może być traktowane jako jedyna gwarancja bezpieczeństwa. Fundamentem pozostają trwałe relacje transatlantyckie.

Gen. Polko podkreśla, że Polska powinna przekonywać Stany Zjednoczone, iż ich obecność w Europie leży także w interesie samych Amerykanów. Jak zauważa, USA potrzebują europejskich baz do działań na Bliskim Wschodzie, a obecność w Polsce i regionie pozwala im obserwować sytuację w Rosji oraz analizować przebieg wojny w Ukrainie.

Były dowódca GROM zaznacza jednocześnie, że nie widzi działań europejskich państw mających prowadzić do osłabienia obecności USA na kontynencie.

– Nie przypominam sobie żadnej wypowiedzi przedstawicieli polskiego rządu, która podważałaby znaczenie obecności USA w Europie. Nie widzę też działań mających „wypychać” Amerykanów z Polski czy Niemiec. Wręcz przeciwnie – państwa europejskie, w tym Polska, Niemcy, Francja czy Wielka Brytania, starają się przekonywać Donalda Trumpa, by NATO pozostało silnym i solidarnym sojuszem – zwraca uwagę gen. Polko.

Gen. Polko: infrastruktura w Polsce jest gotowa na przyjęcie większych liczby żołnierzy USA

Pytany o przygotowanie infrastrukturalne Polski na przyjęcie większej liczby amerykańskich żołnierzy, gen. Polko ocenia, że kraj dysponuje atrakcyjnymi poligonami szkoleniowymi i stale rozwija zaplecze wojskowe. W jego opinii przyjęcie dodatkowych kilku tysięcy żołnierzy USA nie byłoby dziś większym problemem.

– Uważam, że Polska jest przygotowana na zwiększenie obecności amerykańskiej. Przyjęcie dodatkowych kilku tysięcy żołnierzy nie stanowiłoby dziś problemu. Najważniejsze jest jednak to, że obecność wojsk USA pomaga nam budować nowoczesną armię i rozwijać nowoczesne centra szkoleniowe – podkreśla gen. Polko w rozmowie z Wprost.

Walka z dezinformacją kluczowa dla bezpieczeństwa państwa

Jednocześnie wojskowy zwraca uwagę na zagrożenia związane z napięciami politycznymi wokół relacji z administracją Donalda Trumpa oraz rosyjską wojną informacyjną.

– Rosyjskie działania dezinformacyjne są bardzo silne. Dlatego niezwykle szkodliwe jest wzajemne oskarżanie się polityków o „antyamerykanizm” czy licytowanie się na to, kto jest bardziej proamerykański. Bezpieczeństwo państwa powinno być obszarem ponadpartyjnej współpracy – ostrzega generał.

Gen. Polko krytycznie ocenia też wciąganie w polityczny spór instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa. Jak zaznacza, Biuro Bezpieczeństwa Narodowego powinno koncentrować się wyłącznie na działaniach służących bezpieczeństwu Polski, ponad politycznymi podziałami.

– Musi nas łączyć bezpieczeństwo, a już czymś karygodnym jest to, że w tę dyskusję włącza się jakiś pełniący obowiązki szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego (gen. Andrzej Kowalski – red.). Generał, który niespecjalnie wojskowe przygotowanie ma, bo głównie ma przygotowanie w innych obszarach, żadnych kursów praktycznie nie kończył i wchodzi w taką narrację partyjno-polityczną, zamiast tworzyć i rozwijać tę instytucję, jaką do tej pory zawsze było BBN – powiedział gen. Polko.

Czytaj też:
Sztuczna inteligencja dla wojska. 5 mld zł z SAFE na nowe technologie
Czytaj też:
USA opuszczają europejski kraj. Polska może na tym zyskać

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułNowy hit w mObywatelu. Takiego wyniku nie było od 10 lat
Następny artykułAgregaty warto mieć – przekonują służby. W regionie trwa kampania informacyjna, dotycząca ich używania