A A+ A++

Policja w Oświęcimiu prowadzi czynności po kradzieży tablicy upamiętniającej bitwę pod Rajskiem z września 1939 roku. Sprawca jest poszukiwany. Mundurowi apelują o pomoc świadków.

Kradzież tablicy pamięci w Rajsku. Policja prowadzi czynności

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu prowadzą czynności zmierzające do ustalenia i zatrzymania sprawcy kradzieży tablicy upamiętniającej żołnierzy poległych w bitwie pod Rajskiem. Do zdarzenia doszło przy ulicy Pszczyńskiej, gdzie na granitowym obelisku znajdowała się tablica poświęcona walkom z 4 i 5 września 1939 roku.

O kradzieży we wtorek, 3 lutego 2026 roku, Policję powiadomił sołtys Rajska. Na miejsce natychmiast skierowano patrol oraz technika kryminalistyki, który przeprowadził szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia.

Trwa ustalanie sprawcy

Funkcjonariusze ustalają obecnie okoliczności kradzieży i prowadzą działania mające na celu identyfikację sprawcy tego – jak podkreślają policjanci – szczególnie bulwersującego czynu. Zniszczenie lub kradzież miejsc pamięci narodowej traktowane są jako poważne naruszenie porządku publicznego i szacunku dla historii.

Policja apeluje o pomoc

Osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu sprawcy lub przebiegu zdarzenia, proszone są o kontakt z:

Komendą Powiatową Policji w Oświęcimiu
📞 tel. 47 83 26 280

Policja zapewnia pełną anonimowość wszystkim osobom przekazującym informacje.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułSzykujcie stroje i przebrania!
Następny artykułKarol III zostanie gwiazdą szklanego ekranu. Poszedł w ślady synów