W Bielsku-Białej oraz Wałbrzychu zapowiedziano inwestycje, które mogą na nowo zdefiniować ich gospodarczy profil. Na terenach po dawnych zakładach przemysłowych mają powstać jedne z największych centrów danych w tej części Europy.
Bielsko-Biała: 200 MW w miejscu silników Fiata
Na obszarze po dawnej fabryce silników Fiata, należącej do koncernu Stellantis, planowana jest budowa centrum danych o docelowej mocy nawet 200 MW. Teren o powierzchni blisko 53 hektarów został kupiony pod koniec 2024 roku za około 27 mln euro. Inwestycję przygotowuje DL Invest Group we współpracy z globalnym dostawcą cloud gamingu Boosteroid.
Skala projektu wykracza poza typową rewitalizację poprzemysłową. Obszar dysponuje własnym Głównym Punktem Zasilającym o mocy 82 MW, a także rozwiniętą infrastrukturą drogową i kolejową. To parametry, które w przypadku centrów danych mają znaczenie kluczowe. Skracają czas realizacji i ograniczają ryzyka energetyczne. Inwestor zapowiada realizację w standardzie ESG oraz uzyskanie certyfikacji BREEAM, co sugeruje wysokie wymagania w zakresie efektywności energetycznej i zarządzania środowiskowego.
Jeśli projekt dojdzie do skutku, miasto, przez dekady kojarzone z motoryzacją, może stać się istotnym punktem na mapie europejskiej infrastruktury cyfrowej.
Wałbrzych: 2 miliardy złotych na cyfrową infrastrukturę
Równolegle zapowiedziano ogromną inwestycję w Wałbrzych. Firma 1911 Data Centres planuje budowę modułowego centrum danych o mocy 46 MW na terenie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej “Invest-Park”.
Wartość projektu ma sięgnąć 2 miliardów złotych, z czego 700 mln zł przypadnie na pierwszy etap uruchamiany w pierwszym kwartale 2027 roku. Docelowo obiekt ma potencjał rozbudowy nawet do 400 MW. Ruszyły już prace przygotowawcze (obecnie prowadzona jest wycinka drzew).
Zobacz również:
Nowa specjalizacja i realne miejsca pracy
Centra hiperskalowe nie są wielkimi pracodawcami w przeliczeniu na megawat mocy, bo znaczną część procesów przejęła automatyzacja. Mimo to w Bielsku-Białej stałe zatrudnienie może znaleźć ponad 100-200 osób, a w trakcie budowy nawet do 1500 pracowników przez okres od roku do trzech lat. Potrzebni będą inżynierowie elektrycy i specjaliści HVAC, administratorzy systemów, personel bezpieczeństwa i kadra zarządzająca.
Jak widać, Polska coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność w europejskim wyścigu o dane i nasz kraj nie chce pozostawać w tyle. Ale to dobra wiadomość, mamy świetnych specjalistów, których potencjał warto wykorzystać.
Źródła: muratorplus.pl, bielsko.info
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS