“Zapraszam do Ukrainy”. Po jego słowach nie mógł się powstrzymać
Sugestia Gianniego Infantino oburzyła Myrona Markewicza. Doświadczony szkoleniowiec z całą stanowczością powiedział, że dyskwalifikacja Rosjan powinna zostać podtrzymana.
Myron Markewicz skrytykował Gianni Infantino po jego wypowiedzi o możliwości przywrócenia Rosjan do międzynarodowego futbolu. Były trener Metalista Charków i selekcjoner kadry Ukrainy uznał taki pomysł za nie do przyjęcia ze względów etycznych.
– Prezydent FIFA po raz kolejny pozwala sobie na nieadekwatne słowa o powrocie kraju-agresora. O tym nie może być mowy – zaznaczył Markewicz w komentarzu dla sport.ua.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Kandydat do “gola roku”. Ależ to trafiła!
75-latek wskazał, że przywrócenie nawet młodzieżowych reprezentacji Rosji zagraża integralności turniejów. – Rodzice tych piłkarzy mogą być wśród tych, którzy zabijają Ukraińców. Jesteśmy świadkami ludobójstwa naszego narodu – dodał.
Markewicz zaprosił Infantino do zniszczonych miast. – Zapraszam prezydenta FIFA do Ukrainy. Pojedziemy do przyfrontowego Charkowa, do Kupiańska, do Czernihowa, gdzie stadion stał się bezużyteczny po ostrzałach – stwierdził.
– Słowa o nieskuteczności zawieszenia są nieprawdziwe. Dyskwalifikacja Rosjan to silna dźwignia nacisku na agresora – ocenił.
Według Markewicza niezadowolenie Infantino może wynikać z utraty wpływów od rosyjskich sponsorów. Jak nadmienił, życie ludzkie jest o wiele ważniejsze od pieniędzy.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS