A A+ A++

Zapłacili nawet 22 tys. euro za rejs. Na statku wykryto hantawirusa

Na statku wycieczkowym, na którym stwierdzono zakażenie niebezpiecznym hantawirusem, mogło dojść do przeniesienia patogenu z człowieka na człowieka. Najważniejszym zadaniem jest obecnie ewakuacja chorych pasażerów. Podano też ceny biletów na ten rejs.

Statek wycieczkowy MV Hondius
Źródło zdjęć: © East News
Paulina Master

Hantawirusa wykryto na pokładzie luksusowego holenderskiego statku MV Hondius, który około trzech tygodni temu wypłynął z Ushuai w południowej Argentynie ze 150 osobami na pokładzie. Statek, który znajduje się u wybrzeży Wysp Zielonego Przylądka, ma kontynuować rejs i zakończyć go na Wyspach Kanaryjskich – w swoim punkcie docelowym.

WHO podała, że władze Hiszpanii wyraziły na to zgodę, ale hiszpańskie ministerstwo zdrowia poinformowało nieco później, że nie podjęto na razie żadnej decyzji w tej sprawie. Według WHO zagrożenie dla ludności pozostaje niewielkie.

“Będzie jak Hongkong”. Chcą wstrzymania budowy domów

Zapłacili fortunę za rejs. Na pokładzie wykryto wirusa

Bilety na rejs MV Hondius, który określono jako “ekspedycję antarktyczną”, kosztowały od 14 tys. do 22 tys. euro. 

We wtorek Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała, że na statku wycieczkowym, na którym stwierdzono zakażenie niebezpiecznym hantawirusem, mogło dojść do przeniesienia patogenu z człowieka na człowieka.

Głównym rezerwuarem hantawirusów są gryzonie, takie jak myszy, szczury czy nornice. Zwierzęta przenoszące wirusa nie chorują z tego powodu. Ludzie zakażają się wdychając powietrze zanieczyszczone kałem, moczem lub śliną zainfekowanych gryzoni, niekiedy także poprzez uszkodzoną skórę. WHO podała jednak, że otrzymała informację, iż na pokładzie statku nie było szczurów.

– Zakażenie hantawirusem z człowieka na człowieka może zaistnieć w zasadzie tylko w sytuacji, gdy mamy do czynienia z jednym konkretnym gatunkiem hantawirusa, który nazywa się Andes. Ten hantawirus widocznie wystąpił akurat na pokładzie wycieczkowca. Wszystkie inne hantawirusy, a jest ich całkiem sporo, nie przenoszą się z człowieka na człowieka – powiedział PAP prof. Tomasz Dzieciątkowski z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Jak podkreślił, fakt przenoszenia hantawirusa Andes z człowieka na człowieka jest znany od kilkunastu lat, natomiast zakażenie tym konkretnym wirusem zdarza się ekstremalnie rzadko.

Za te choroby ZUS wypłaci 1978 zł miesięcznie. Oto lista
Za te choroby ZUS wypłaci 1978 zł miesięcznie. Oto lista

WHO potwierdza kolejne zakażenia

WHO powiadomiła, że wśród pasażerów potwierdzono dwa przypadki zakażenia i podejrzewa się pięć kolejnych.

Troje pasażerów statku zmarło, a jeden w stanie krytycznym jest leczony w Republice Południowej Afryki. Pozostałe osoby mają łagodne objawy. Zmarli to holenderskie małżeństwo oraz osoba z niemieckim obywatelstwem.

Pierwszy chory – 70-letni Holender – zmarł 11 kwietnia, gdy statek zmierzał do archipelagu Tristan da Cunha. 6 kwietnia skarżył się na gorączkę, ból głowy i łagodną biegunkę. Po kilku dniach mężczyzna poczuł się jeszcze gorzej. 11 kwietnia wieczorem pojawiły się problemy z oddychaniem. Tego samego dnia zmarł. Jego ciało pozostało na pokładzie do 24 kwietnia, gdy przeniesiono je na ląd na Wyspie św. Heleny.

Trzy dni później zachorowała także jego 69-letnia żona. Ona również zmarła. Władze holenderskie podały, że była zarażona hantawirusem.

Również władze RPA potwierdziły, że osoba z brytyjskim obywatelstwem, która przebywa w szpitalu w Johannesburgu, jest zakażona hantawirusem. Pozostali pasażerowie nadal przebywają na pokładzie jednostki. Statkiem płynęli głównie Brytyjczycy, Amerykanie i Hiszpanie.

Polak na pokładzie. “Nie potrzebuje wsparcia”

Na statku znajduje się także jeden Polak, będący członkiem załogi. Jak poinformowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych, nie wymaga on ani pomocy medycznej, ani wsparcia konsularnego.

– Armator wycieczkowca poinformował, że mamy jednego obywatela Polski na pokładzie, jest to członek załogi – powiedział PAP we wtorek rzecznik MSZ. Dodał, że nie potrzebuje on żadnego wsparcia medycznego ani konsularnego.

Źródło: PAP

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułNowa mapa, klany i system UFO – ogromny przeciek w ARC Raiders!
Następny artykułAfera z maturami narasta. Szef CKE zapowiada stanowcze działania