A A+ A++

Cieśnina Ormuz jest zablokowana. To poważny problem dla globalnych rynków energii. Ropa i gaz kontynuują wzrosty, choć do czarnych prognoz ekonomistów jest jeszcze daleko. Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie posiadają “zapasowe” rurociągi omijające cieśninę, ale łączna dzienna przepustowość tych połączeń wynosi zaledwie 16-17 proc. średniej przepustowości cieśniny.

"Zapasowy" rurociąg Saudów nie uratuje świata przed brakiem ropy
fot. Jose Luis Stephens / / Shutterstock

W najnowszej prognozie analitycy PKO BP przewidują, że długoterminowa blokada cieśniny Ormuz przez Iran może podnieść ceny ropy Brent do 140-200 dol. za baryłkę. Jak dodają, w przypadku zakłóceń w dostawach gazu z Bliskiego Wschodu, wynoszących 3 miesiące, notowania LNG mogą rosnąć w kierunku 100 euro za MWh.

Ceny ropy kontynuują wczorajsze wzrosty. Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na kwiecień zwyżkuje przed godz. 13 na NYMEX w Nowym Jorku o 7,55 proc. do 76,56 USD. Cena Brent na ICE na maj rośnie o 8,2 proc. do 84,11 USD za baryłkę. Z kolei benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) są na poziomie ok. 60 euro za MWh, wyżej o 33 proc., po zwyżkach notowań w trakcie handlu w poniedziałek o prawie 50 proc.

Analitycy wskazują, że wojna na Bliskim Wschodzie poważnie wstrząsa rynkami energii. Konflikt zbrojny w regionie odbił się już szerokim echem na rynkach przewozowych – koszt transportu ropy naftowej z Bliskiego Wschodu do Chin wzrósł w poniedziałek do najwyższego poziomu w historii. A przecież jeszcze przed atakiem Izraela i USA na Iran ceny specjalistycznego frachtu były wyższe niż w czasie pandemii.

Wśród inwestorów rośnie niepokój co do tego, jak długo będzie zawieszony eksport gazu z Kataru, który wstrzymał produkcję skroplonego gazu ziemnego w największym na świecie obiekcie eksportowym po ataku irańskiego drona. QatarEnergy potwierdził w poniedziałek wstrzymanie produkcji. Obiekt Ras Laffan należący do QatarEnergy dostarcza około jednej piątej globalnego zaopatrzenia w LNG.

Gaz ekstremalnie ważnym surowcem dla europejskiej gospodarki

Michał Stajniak, wicedyrektor Działu Analiz XTB, zwraca uwagę, że “gaz ziemny jest ekstremalnie ważnym surowcem z perspektywy europejskiej gospodarki. Przez lata Europa mogła cieszyć się tanim gazem pochodzącym głównie z Rosji, ale sytuacja zaczęła się zmieniać w 2021 roku. Następnie, w 2022 roku, ceny gazu wystrzeliły do ekstremalnych poziomów ze względu na atak Rosji na Ukrainę. Później notowania się ustabilizowały, ale nie wróciły już do poziomów sprzed wojny. Obecnie jednym z głównych źródeł paliwa dla Europy jest gaz skroplony LNG. Przez wiele lat kluczowym dostawcą był Katar, ale później prym przejęły Stany Zjednoczone. Niemniej Katar wciąż stanowi bardzo ważne źródło gazu dla kontynentu, a teraz – gdy dostawy są wstrzymane przy bardzo niskich zapasach – ceny zaczęły gwałtownie rosnąć. Cena gazu TTF wzrosła do poziomu 50 EUR za MWh, co jest najwyższym pułapem od pierwszych miesięcy 2025 roku”.

Jak dodaje, “w przeszłości każdy silniejszy wzrost cen gazu TTF wiązał się z wyraźnym osłabieniem euro. Na ten moment para EURUSD spada w okolice poziomu 1,16, ale przy utrzymaniu wysokich cen surowca lub ich dalszym wzroście, kurs może osunąć się jeszcze mocniej. Przy dużej słabości euro, wyprzedaż udziela się również polskiemu złotemu. Kurs EURPLN przez długi czas oscylował blisko 4,22, natomiast obecnie obserwujemy ok. 1-procentowy wzrost od początku tygodnia w okolice poziomu 4,25. Taki ruch przy obecnej zmienności rynkowej to i tak relatywnie mało, niemniej para EURPLN notowana jest na najwyższych poziomach od listopada”.

Cieśnina Ormuz punktem zapalnym

Cieśnina Ormuz uważana jest za punkt zapalny w transporcie ropy naftowej. W najwęższym miejscu ma zaledwie 33 km. Ze względu na mielizny i konieczność bezpiecznego wymijania się tankowców ruch odbywa się w dwóch pasach o szerokości ok. 3 km każdy, oddzielonych pasem buforowym.

Irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła w poniedziałek wieczorem zamknięcie cieśniny Ormuz i zagroziła, że podpali każdą jednostkę próbującą przepłynąć przez ten szlak.

Przez cieśninę przepływa od jednej piątej do jednej trzeciej światowego transportu morskiego ropy naftowej i spora część transportu gazu ziemnego. To jedyna morska trasa dla ropy z Iranu, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Bahrajnu, Kuwejtu i Iraku.

Według danych firmy konsultingowej Kpler w 2025 r. przez cieśninę przepływało ponad 14 mln baryłek ropy dziennie, w tym około trzech czwartych trafiało do Chin, Indii, Japonii i Korei Południowej. Chiny, druga co do wielkości gospodarka świata, pozyskują przez cieśninę połowę importowanej ropy.

Saudowie mają “zapasowy” rurociąg, ale nie uratuje sytuacji…

Arabia Saudyjska dysponuje rurociągiem, który biegnie przez kraj od wschodu na zachód, do wybrzeża Morza Czerwonego. Zjednoczone Emiraty Arabskie mają rurociąg, który kończy się w Zatoce Omańskiej, omijając Ormuz. Jednak zdaniem analityków łączna dzienna przepustowość tych połączeń wynosi zaledwie 16-17 proc. średniej przepustowości cieśniny.

Dlatego też samo planowane zwiększenie wydobycia przez kraje OPEC+ nie uratuje rynków. Reuters podkreśla, że w ostatnich dniach, w oczekiwaniu na amerykańsko-izraelskie uderzenie na Iran, Arabia Saudyjska zwiększyła produkcję i eksport ropy naftowej. Podkreślono zarazem, że w opinii większości ekspertów poza Arabią Saudyjską oraz Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi kraje OPEC+ mają obecnie niewielkie rezerwy, które mogłyby zwiększyć podaż. 

Plany planami, a rzeczywistość rzeczywistością. Największa rafineria Arabii Saudyjskiej, Ras Tanura o wydajności 550 000 baryłek dziennie, została zmuszona do zawieszenia działalności po ataku 2 marca.

Ekonomista ds. energii z firmy Rystad, Jorge’a Leon, szacuje, że zamknięcie Cieśniny Ormuz spowoduje “utratę od 8 do 10 mln baryłek dziennie dostaw ropy naftowej, nawet po przekierowaniu części surowca przez rurociągi Arabii Saudyjskiej i emiratu Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich”.

Oprac. JM

Źródło:
Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułBiuro Informacji Turystycznej w Elblągu przygotowuje się do sezonu
Następny artykułNie wiesz, czym zaskoczyć ją w Dzień Kobiet? Mamy 5 propozycji