Zamieszanie przed meczem Ligi Mistrzów. Gwiazdor Barcelony spóźnił się na autokar
Nerwowy poranek w obozie FC Barcelony przed kluczowym starciem w Lidze Mistrzów z Atletico Madryt. Gdy autobus z zawodnikami odjeżdżał spod ośrodka treningowego, na pokładzie zabrakło jednego z kluczowych graczy.
Chwile niepokoju przeżyli kibice i sztab FC Barcelony tuż przed środowym, 8 kwietnia, hitem Ligi Mistrzów. Po ogłoszeniu kadry na pierwszy mecz 1/4 finału z Atletico Madryt (początek o godz. 21:00), drużyna Hansiego Flicka wyruszyła z centrum treningowego do hotelu, by tam w skupieniu czekać na wieczorne spotkanie.
Uwagę mediów przykuł jednak fakt, że w autokarze zabrakło Fermina Lopeza. Jak opisuje portal sport.es, młody gwiazdor “Dumy Katalonii” dotarł na miejsce z kilkuminutowym opóźnieniem, podróżując samotnie klubową furgonetką.
ZOBACZ WIDEO: Polska bez awansu na mundial. Tak podsumowali to eksperci
Powodem tego spóźnienia był niefortunny uraz, którego pomocnik doznał podczas porannej sesji aktywizującej (zazwyczaj odbywa się w dni meczowe). Fermin rozciął głowę, co wymagało natychmiastowej pomocy lekarskiej i założenia opatrunku.
Choć rana nie była poważna, zabiegi medyczne trwały na tyle długo, że zawodnik nie zdążył na odjazd autokaru.
Niemiecki szkoleniowiec zdecydował, że reszta zespołu powinna trzymać się harmonogramu i wyruszyć zgodnie z planem, by nie wprowadzać dodatkowego chaosu przed starciem z Atletico.
Na szczęście dla fanów “Blaugrany”, incydent ten nie wyklucza 22-latka z gry. Fermin otrzymał zielone światło od lekarzy i będzie brany pod uwagę przy ustalaniu wyjściowego składu na mecz na Spotify Camp Nou w Barcelonie.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS