Zagrał w Rosji i wywołał burzę w swoim kraju. “Haniebne”
Holenderski tenisista Tallon Griekspoor stanął w ogniu krytyki po decyzji o grze w pokazowym turnieju w Rosji. Zawodnik zignorował ostrzeżenia dotyczące moralnych konsekwencji swojego wyboru.
Tallon Griekspoor, notowany obecnie jako 25. zawodnik światowego rankingu ATP, znalazł się w centrum międzynarodowej uwagi. Wszystko z uwagi na decyzję o wzięciu udział w turnieju Northern Palmyra Trophies w Sankt Petersburgu. Zmagania te są wspierane przez Gazprom, firmę objętą sankcjami unijnymi z powodu jej roli w wojnie na Ukrainie.
Decyzja Griekspoora spotkała się z szeroką falą krytyki w Holandii. Minister spraw zagranicznych David Van Weel wezwał tenisistę do ponownego rozważenia udziału w turnieju w Rosji. – Apeluję do niego, aby rozważył aspekty moralne i zastanowił się, czy warto brać udział w tym wydarzeniu. Proszę go, żeby tego nie robił – skwitował podczas debaty w krajowym parlamencie.
ZOBACZ WIDEO: Była 10. sekunda meczu. Niebywałe, co zrobił bramkarz
Holenderska Federacja Tenisowa poinformowała z kolei, że Griekspoor został poinformowany o nieprzychylnym stanowisku związku. 29-latek postawił jednak na swoim i nie zamierzał przejmować się krytyką. Wpływ na decyzję zawodnika mogła mieć jego partnerka, Anastazja Potapowa. Choć reprezentuje ona USA, jest przywiązana do rosyjskich korzeni, co akcentuje w często skandaliczny sposób.
Sam tenisista wyjazd na turniej pokazowy do Sankt Petersburga potraktował jako… szansę na odwiedzenie Rosji. – Nigdy nie byłem w Rosji. Miałem przyjechać na ten turniej w zeszłym roku, ale doznałem kontuzji podczas Pucharu Davisa i musiałem się wycofać w ostatniej chwili. Cieszę się więc, że w końcu tu jestem – stwierdził w rozmowie z portalem championat.com.
Słowa te z pewnością nie poprawią opinii na jego temat. Griekspoor nie przejmuje się jednak krytyką i dodał, że możliwość pokazania się w tym turnieju potraktował jako szansę na spędzenie weekendu w miłym towarzystwie. W zmaganiach tych wzięli również udział m.in. Danił Miedwiediew, Karen Chaczanow czy Aleksander Bublik, który od lat reprezentuje Kazachstan.
Decyzja Holendra odbiła się również szerokim echem w mediach społecznościowych. Na profilu serwisu tenisowego btu.org.ua na portalu X pojawił się wpis, który jasno skrytykował podejście 25. tenisisty świata.
“Całkowicie haniebna decyzja 25. tenisisty świata Tallona Griekspoora o rozegraniu w ten weekend turnieju pokazowego w Sankt Petersburgu. To czyni go jedynym w tym roku zawodnikiem spoza Rosji, który weźmie udział w turnieju finansowanym przez Gazprom” – czytamy.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news

Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS