A A+ A++

Wystrzelili neutrony w meteoryt marsjański. Znalazły w nim wodę

Nowe metody badawcze pozwalają naukowcom pozyskiwać nowe informacje o obiektach, które wydawały się już bardzo dobrze zbadane. Doskonałym przykładem jest tutaj zastosowanie tomografii neutronowej na meteorycie marsjańskim NWA 7034. W jego wnętrzu odkryto właśnie wodę.

Meteoryt marsjański Black Beauty
Źródło zdjęć: © NASA
Radosław Kosarzycki

Meteoryt NWA 7034, nazywany Black Beauty, od lat fascynuje naukowców, jako jeden z nielicznych znanych meteorytów pochodzących z Marsa. Co więcej, jego wyjątkowość polega na tym, że przy wieku 4,48 mld lat, jest to jeden z najstarszych materiałów marsjańskich kiedykolwiek znalezionych na Ziemi. W ostatnim czasie dokładnie przyjrzał się mu zespół naukowców kierowany przez Estrid Naver z Duńskiego Uniwersytetu Technicznego.

Znalazł kawałek Marsa. Był warty 20 mln zł
Znalazł kawałek Marsa. Był warty 20 mln zł

Dotychczasowe analizy fragmentów Black Beauty wymagały ich niszczenia — cięcia, kruszenia lub rozpuszczania. Dziś, dzięki tomografii komputerowej (CT), naukowcy mogą badać wnętrze meteorytu bez uszkadzania go. W opisywanym eksperymencie badacze użyli zarówno klasycznej tomografii komputerowej wykorzystującej promieniowanie rentgenowskie, jak i bardziej zaawansowanej tomografii neutronowej, która pozwala wykrywać wodór – pierwiastek kluczowy dla poszukiwania śladów wody.

Podczas testowania próbki wielkości paznokcia badacze natrafili na tzw. klasty, czyli drobne okruchy obcego materiału w skale macierzystej. Chociaż naukowcy od dawna wiedzieli o ich obecności w meteorycie, dopiero teraz nowe techniki badawcze pozwoliły zidentyfikować nowe rodzaje klastów, bogate w żelazo, tlen i wodór. Tego typu skupiska nazwano “H-Fe-ox”.

W toku badań stwierdzono, że klasty H-Fe-ox stanowią około 0,4 proc. objętości badanej próbki. Brzmi to na wynik mało istotny, jednak to tylko pozory. Pomimo niewielkiej ilości, te fragmenty zawierają aż 11 proc. całkowitej ilości wody obecnej w badanej części meteorytu. Całkowita zawartość wody w Black Beauty to aż 6 000 cząstek na milion, co czyni ten meteoryt absolutnie rekordowym pod względem obecności wody, szczególnie jeżeli porównamy go do sytuacji, jaka obecnie panuje na powierzchni Marsa.

Będzie nowy orbiter marsjański. NASA jeszcze nie wie jaki
Będzie nowy orbiter marsjański. NASA jeszcze nie wie jaki

Najnowsze wyniki są zbieżne z wcześniejszymi obserwacjami przeprowadzonymi za pomocą łazika Perseverance, który wykrył ślady wody w kraterze Jezero. Choć Black Beauty pochodzi z innego rejonu Marsa, odkrycie pokazuje, że 2–4 mld lat temu na powierzchni Czerwonej Planety woda w stanie ciekłym była czymś powszechnym.

Naukowcy podkreślają, że Black Beauty tak naprawdę jest swoistym zastępstwem dla misji Mars Sample Return, w ramach której NASA planowała przywieźć na Ziemię próbki skał marsjańskich. Black Beauty dosłownie wyręczyła NASA i sama się przetransportowała na Ziemię. TEn jeden kamień daje nam szansę prześledzenia historię Marsa bez konieczności realizacji tej niezwykle trudnej misji. I dobrze, bowiem jak na razie NASA anulowała projekt misji MSR. Jeżeli jednak kiedyś ktoś przywiezie skały z Marsa na Ziemię, możemy być pewni, że tomografia neutronowa ponownie zostanie wykorzystana do ich zbadania.

Misja AI
Misja AI © Cyfrowi Bezpieczni

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułWażne materiały ws. Ziobry? Kolejna przerwa w posiedzeniu!
Następny artykułCiało 18-letniej Emilii odnalezione w rzece. Tragiczny finał poszukiwań pod Ciechanowem