Andrias Edmundsson trafił do Hellasu Verona, najsłabszej drużyny Serie A. Farer został sprowadzony do Włoch za kwotę – według mediów – 3,5 miliona euro i podpisał kontrakt do czerwca 2029 roku.
Edmundsson przed transferem do Hellasu wyżalał się w mediach na swój poprzedni klub, Wisłę Płock. Obrońca był związany z “Nafciarzami” kontraktem, ale i tak uważał, że należy mu się prawo do transferu, który ostatecznie zdołał wymusić. Przed tym na łamach “Meczyków” w emocjonalny sposób tłumaczył swoją perspektywę.
– Jestem zdruzgotany. To trudne do zrozumienia, że klub, z którym tyle przeszedłem, tak mnie traktuje. Czuję się, jakby mnie nie było. Brak ludzkiego traktowania, zero zrozumienia dla moich marzeń i aspiracji, chyba nie o to powinno chodzić w sporcie, to jest bardzo niesprawiedliwe – żalił się piłkarz na łamach portalu.
Edmundsson zaczynał przygodę z piłką w klubie z rodzinnego miasta – B68 Toftir. Potem trafił do szkółki Sunderlandu, z którego trafił do drugiej ligi hiszpańskiej. Nie przebił się tam jednak, po czym wylądował w czwartej lidze, z której “wyciągnęła go” Chojniczanka Chojnice. Dla drużyny z drugiej ligi polskiej zagrał 25 meczów, po czym przeniósł się do Wisły Płock.
Z “Nafciarzami” Edmundsson przeszedł drogę od pierwszej ligi, przez baraże, do ekstraklasy, w której dotarł aż do pozycji lidera. Łącznie, zagrał w Wiśle 18 razy. 19-krotnie zagrał też w kadrze Wysp Owczych.
Hellas Verona póki co zajmuje 20. miejsce w Serie A. Do bezpiecznej, 17. pozycji w tabeli, traci 4 punkty.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS