A A+ A++

O wygranej Chiefs zadecydowało przyłożenie Mecole’a Hardmana w 15. minucie dogrywki.

Nagrodę najbardziej wartościowego zawodnika (MVP) finałów zdobył rozgrywający Chiefs – Patrick Mahomes. Wyróżniony w ten sposób został po raz trzeci.

ZOBACZ TAKŻE: Zwolnili trenera w trakcie turnieju i… wygrali PNA!

Ekipa z Kansas City została pierwszą od 19 lat, której udało się obronić tytuł. W 2005 roku po raz drugi z rzędu triumfowała drużyna New England Patriots ze słynnym Tomem Bradym w składzie.

Do Brady’ego, który w trakcie kariery zdobył siedem mistrzowskich pierścieni, zaczyna być porównywany Mahomes. 28-letni quarterback Chiefs sięgnął po trzecie w karierze mistrzostwo.

– Teraz będziemy świętowali, ale to jeszcze nie koniec. Mamy młody, utalentowany skład i chcemy więcej tytułów – powiedział zaraz po meczu.

Mahomes mimo wciąż młodego wieku już uważany jest za jednego z najlepszych graczy w historii. Chiefs wybrali go z 10. numerem w drafcie 2017, a w sezonie 2018 był już ich podstawowym quarterbackiem. Szybko zaczął ustanawiać rekordy. Jest m.in. najmłodszym zawodnikiem, który w jednym meczu popisał się sześcioma podaniami zakończonymi przyłożeniami.

To była powtórka Super Bowl sprzed czterech lat. Wówczas, choć w czwartej kwarcie 49ers prowadzili 20:10, to ostatecznie ulegli Chiefs 20:31.

Teraz również to zawodnicy z San Francisco lepiej zaczęli spotkanie i po pierwszej połowie prowadzili 10:3. W czwartej kwarcie inicjatywa należała do nich, ale plan pokrzyżowało im nieudane podwyższenie. Punkt, którego wówczas nie udało się zdobyć, ułatwił Chiefs doprowadzenie do remisu. W tym celu wystarczyło im bowiem kopnięcie i nie musieli za wszelką cenę dążyć do przyłożenia.

W dogrywce jako pierwsi atakowali 49ers. Posiadanie udało im się zakończyć udanym kopnięciem na 22:19 i do akcji ruszyli Chiefs. Gdyby stracili piłkę, to spotkanie natychmiast zostałoby zakończone. Kopnięcie doprowadzało do remisu, a przyłożenie dawało im tytuł.

Choć świetna obrona 49ers była blisko zatrzymania rywali, to w kluczowych momentach górą był kunszt Mahomesa.

Chiefs w wielkim finale wystąpili po raz szósty w historii. Poza 2020 i 2023 rokiem zdobycie tytułu świętowali także w 1970.

49ers natomiast do finału dotarli ósmy raz. Po tytułach wywalczonych w 1982, 1985, 1989, 1990 i 1995 roku, porażek doznali w 2013, 2020 i 2024.

Więcej od 49ers tytułów na koncie mają tylko ekipy Patriots i Pittsburgh Steelers, które zwyciężały sześciokrotnie. 

GW, PAP

Przejdź na Polsatsport.pl

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułKarty na 12 lutego. Wróżka Diana stawia tarota wszystkim znakom zodiaku