A A+ A++

Wonder Woman 1984 będzie drugą odsłoną samodzielnych przygód tytułowej bohaterki. Jest to też produkcja, która niestety z powodu koronawirusa musiała kilka razy zmienić datę premiery na późniejszy termin. Teraz jest to grudzień 2020 roku, ale nie jest pewna tego terminu nawet sama reżyserka widowiska, Patty Jenkins.

W nowym wywiadzie reżyserka filmu przyznaje, że nadal nie jest pewna, czy sequel zadebiutuje w Boże Narodzenie. Tym bardziej, że wciąż spekuluje się o kolejnym przesunięciu daty premiery. W rozmowie z Variety Jenkins zdradziła, że nikt tak naprawdę nie wie, jaka będzie sytuacja bliżej daty wydania filmu. Wszystko oczywiście przez pandemię koronawirusa.

Co więcej, sytuacja ta ma wpływ na reżyserkę. Oczywiście rozumie, że nie tylko ona boryka się z tym problemem, ale wciąż jest to dla niej nietypowa i trudna sytuacja pracować nad filmem przez tak długi czas i nie móc go nikomu pokazać. To dla niej surrealistyczna sytuacja, że w ciągu trzech lat jedynymi widzami jej filmu są osoby pracujące nad nim oraz agenci i przedstawiciele studia. W wywiadzie mówi jednak, że musi uzbroić się w cierpliwość i ma nadzieję, że kolejnych przesunięć daty premiery nie będzie. 

fot. materiały prasowe

Przeciwniczką tytułowej bohaterki granej przez Gal Gadot będzie Barbara Minerva znana jako Cheetah, w którą wciela się Kristen Wiig.

Zobacz także:

Wonder Woman 1984 – premiera w grudniu 2020 roku

Źródło: comicbookmovie.com

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
Poprzedni artykułPostanowili ukraść cały bankomat
Następny artykułWłochy. 200 tys. “niewolników” w rolnictwie