- Od napaści Rosji na Ukrainę minęło ponad sto dni. Rosja okupuje już ok. 20 proc. terytorium Ukrainy. Rosja zapowiedziała, że będzie kontynuować wojnę, aż „osiągnie” wszystkie cele.
- Według brytyjskiego wywiadu Rosja kontynuuje próby ataków na Siewierodonieck, ale ukraińska obrona wciąż stawia opór.
- Ukraina skierowała do sądu kolejnych osiem spraw o zbrodnie wojenne, popełnione przez rosyjskich żołnierzy.
- Ukraina uruchamia „Księgę katów”, czyli system gromadzenia dowodów rosyjskich zbrodni wojennych.
- Rząd Donieckiej Republiki Ludowej odwołany
- Chcesz pomóc? Narodowy Bank Ukrainy uruchomił specjalne konto, na które można wpłacać datki bezpośrednio na ukraińską armię.
CZWARTEK, 9 czerwca
Szefowa Komisji Europejskiej: odbudujemy Ukrainę, to nasz moralny obowiązek
– Odbudujemy Ukrainę, musimy to zrobić i zrobimy – powiedziała w czwartek w Rzymie przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.
8 kwietnia 2022 r. Ursula von der Leyen wręcza Zełenskiemu kwestionariusz z pytaniami wstępnymi przed negocjacjami akcesyjnymi do Unii Europejskiej.
Fot.: PAP/ EPA
Matas Maldeikis, litewski parlamentarzysta, kpi na Twitterze:
„Jeśli Rosja cofnie uznanie niepodległości Litwy z 1991 r., Litwa odwoła traktat polanowski z 1634 r. i zażąda od Putina poddania się władzy Władysława IV i zwrócenia Wielkiemu Księstwu wszystkich okupowanych terytoriów. Smoleńsk jest litewski!”
Brytyjczycy i Markokańczyk skazani na karę śmierci
Według rosyjskich mediów państwowych prorosyjscy urzędnicy skazali na śmierć dwóch Brytyjczyków i obywatela Maroka, schwytanych podczas walk w armii ukraińskiej w Mariupolu.
Sąd w kontrolowanej przez Rosję wschodniej Ukrainie skazał Aidena Aslina i Shauna Pinnera po kilkudniowym procesie, który obserwatorzy nazwali „procesem pokazowym na sfingowanych zarzutach”, mającym naśladować procesy o zbrodnie wojenne przeciwko rosyjskim żołnierzom w Kijowie.
28-letni Aslin z Newark i 48-letni Pinner z Watford zostali skazani przez sąd na kontrolowanym przez Rosję terytorium w Doniecku wraz z Saaudun Brahim pod zarzutem „terroryzmu”.
Obaj Brytyjczycy powiedzieli, że służą w ukraińskiej piechocie morskiej i byli czynnymi żołnierzami, których powinny chronić konwencje genewskie o jeńcach wojennych. Jednak rosyjskie media państwowe przedstawiały mężczyzn jako najemników i za takich uznał ich doniecki „sąd”.
Ukraiński dowódca w Siewierodoniecku: „Walczymy o każdy dom i każdą ulicę”
Petro Kuzyk, dowódca batalionu Gwardii Narodowej Swoboda, powiedział, że w Siewierodoniecku, pomimo ciężkiego ostrzału rosyjskiej armii, toczą się krwawe walki uliczne. Ostrzał zagraża obu walczącym stronom.
– Walczymy o każdy dom i każdą ulicę. Wczorajszy dzień był dla nas udany. Przeszliśmy do kontrataku i w niektórych rejonach udało nam się odepchnąć okupantów o jeden lub dwa bloki. W innych odsunęliśmy ich dosłownie o jeden lub dwa domy.
Kuzyk powiedział, że ukraińscy żołnierze przeszli od „ślepej obrony do małych kontrofensyw na niektórych obszarach, w nadziei, że Rosjanie zmniejszą intensywność artyleryjskiego ostrzału”.
– Kiedy narzuciliśmy im walki uliczne, to działało przez jakiś czas – nie wiedzieli, gdzie są i gdzie my jesteśmy. Ale teraz po prostu rażą ogniem artyleryjskim zarówno własne oddziały, jak i nasze jednostki – powiedział.
Kuzyk wykluczył odwrót ukraińskich wojsk. „Jest rozkaz, aby utrzymać pozycje i my je trzymamy”. Wcześniej dziś mer Siewierodoniecka Ołeksandr Stryuk określił sytuację jako „trudną, ale stabilną”.
Sąd samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej skazał na śmierć trzech obcokrajowców, którzy walczyli po stronie Ukrainy
W samozwańczej Donieckiej Republice Ludowej, kontrolowanej przez Rosję, sąd skazał na śmierć dwóch Brytyjczyków i Marokańczyka, którzy walczyli na Donbasie po stronie Ukrainy. Uznano ich za winnych „popełnienia działań zmierzających do przejęcia władzy i obalenia porządku konstytucyjnego DRL”.
Skazani Brytyjczycy Shaun Pinner i Aiden Aslin trafili do niewoli w połowie kwietnia w Mariupolu, a Marokańczyk Brahim Saadoun – 12 marca w miejscowości Wołnowacha. Teraz mają miesiąc na złożenia apelacji.
SBU: Rosjanie chcą wypuszczać jeńców na zaminowane tereny
Rosjanie chcą rozminowywać Mariupol, w obwodzie donieckim, wypuszczając ukraińskich jeńców na zaminowane tereny – poinformowała w czwartek Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU). Wymyślono nawet termin: „rozminowywanie sposobem naturalnym” – wynika z kolejnej, opublikowanej przez SBU podsłuchanej rozmowy telefonicznej Rosjan. – Omawialiśmy coś takiego: na pomoc miastu Mariupol do rozminowywania sposobem naturalnym, chcą wyznaczyć zatrzymanych z Melitopola” – powiedział swojemu koledze jeden z oficerów rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa.
Ukraiński wywiad: w Melitopolu nie starcza chłodni dla zabitych rosyjskich żołnierzy
Rosyjscy okupanci w Melitopolu na południu Ukrainy pilnie poszukują dodatkowych chłodni do przechowywania ciał zabitych rosyjskich żołnierzy, bo te w miejscowym kombinacie mięsnym są już zapełnione – poinformował w czwartek ukraiński wywiad wojskowy na stronie ministerstwa obrony. „Obecnie do Melitopola są intensywnie zwożone trupy »raszystów«, którzy zginęli podczas walk na kierunku Połohy-Hulajpole” – napisano w komunikacie. Według wywiadu, w poniedziałek rosyjscy żołnierze przyjechali do przedsiębiorstwa Aron-M i obejrzeli jego chłodnie. Uznali je za nadające się do przystosowania jako kostnice, a kierownictwo firmy już poinformowało o decyzji przechowywania tam bezpłatnie ciał zabitych.
Prezydent Zełenski domaga się wykluczenia Rosji z FAO
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zażądał w czwartek wykluczenia Rosji z Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) w związku z blokowaniem i kradzieżą przez Rosję ukraińskiego zboża. – Nie może być mowy o przedłużeniu członkostwa Rosji w FAO. Jak mogłaby tam należeć, skoro pracuje nad zagłodzeniem co najmniej 400 mln osób, a może nawet miliarda? – powiedział Zełenski, który wystąpił przez internet na dorocznym posiedzeniu Rady Ministerialnej Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) w Paryżu.
UE przeznaczy dodatkowe 205 mln euro na pomoc humanitarną dla Ukrainy
Unia Europejska przeznaczy dodatkowe 205 mln euro na pomoc humanitarna dla Ukrainy – poinformował w czwartek na konferencji prasowej w Brukseli rzecznik Komisji Europejskiej ds. budżetowych. Natomiast komisarz unijny ds. zarządzania kryzysowego Janez Lenarczicz, który przebywa w czwartek w Kijowie w związku rosnącymi potrzebami humanitarnymi Ukrainy, powiedział z kolei, że w chwili kryzysu obowiązkiem UE jest „stać u boku najsłabszych”. Łącznie z dodatkowymi 205 mln euro wyasygnowanymi w czwartek, wartość unijnej pomocy humanitarnej w odpowiedzi na inwazję Rosji na Ukrainę przekroczy 700 mln euro.
Do Kijowa przewieziono ciała 58 obrońców Azowstalu, w tym czterech żołnierzy pułku Azow
Ciała 58 żołnierzy, którzy polegli w obronie zakładów metalurgicznych Azowstal w Mariupolu, w tym czterech wojskowych z pułku Azow, przewieziono do Kijowa w celu identyfikacji – poinformowało w czwartek Centrum Komunikacji Strategicznej i Bezpieczeństwa Informacyjnego. „Zmarli żołnierze zostaną pochowani w mauzoleum obrońców Azowstalu, które powstanie na zboczach nad rzeką Dniepr” – przekazano w komunikacie rządowej instytucji.
W środę stacja Sky News poinformowała za władzami w Kijowie, że Rosja przekazała już Ukrainie szczątki 210 wojskowych poległych w obronie Mariupola, głównie w zakładach Azowstal. Tego samego dnia po południu ukraińskie ministerstwo ds. reintegracji tymczasowo okupowanych terytoriów poinformowało o kolejnej wymianie ciał żołnierzy między Ukrainą i Rosją, w ramach której stronie ukraińskiej zwrócono ciała 50 jej żołnierzy, w tym 37 obrońców Azowstalu.
Brytyjskie Ministerstwo Obrony: Rosjanie wzmocnili ofensywę na południe od Iziumu
Rosjanie kontynuują ataki na Siewierodonieck, a w ciągu ostatnich dwóch dni wzmocnili także swoją ofensywę na południe od Iziumu na wschodzie Ukrainy – przekazało w czwartek brytyjskie ministerstwo obrony. Resort zauważył, że Rosjanie zwiększają aktywność w regionie, by wzmocnić ataki na Siewierodonieck i wejść głębiej w obwód doniecki na wschodzie Ukrainy. W codziennej aktualizacji wywiadowczej podano, że Rosjanie podjęli próbę przegrupowania walczących na wschodzie Ukrainy oddziałów, jednak ich zdolności nadal są mocno ograniczone.
Władze obwodu mikołajowskiego: artyleria z Zachodu już robi różnicę
Dostarczane Ukrainie przez Zachód systemy artyleryjskie już robią różnicę na froncie, dlatego wyzwolenie znaczących obszarów na południu kraju jest kwestią czasu – ocenił szef władz obwodu mikołajowskiego Witalij Kim, cytowany przez agencję Reutera. „Ukraińskie wojska odniosły pewne sukcesy w kontratakach w sąsiednim obwodzie chersońskim. (…) Zachodnie systemy artyleryjskie są już obecne na froncie też w naszym regionie” – poinformował Kim, nie wyjaśniając, jakie konkretnie rodzaje uzbrojenia trafiły na wyposażenie sił zbrojnych Ukrainy. W jego ocenie, wyzwolenie południa kraju wymaga jednak zaangażowania większej liczby żołnierzy, co można osiągnąć dzięki dodatkowej mobilizacji lub przesunięciu części oddziałów z Donbasu, gdzie obecnie toczą się najbardziej intensywne walki.
Rosjanie wzmacniają siły w obwodzie zaporoskim
Trzydzieści czołgów T-62 przemieściły siły rosyjskie do Wasylówki w obwodzie zaporoskim na południu Ukrainy – poinformował rzecznik ukraińskiego ministerstwa obrony Ołeksandr Motuzianyk, cytowany przez portal Armija Inform. – Na kierunku zaporoskim rosyjski agresor zwiększa środki ogniowe – zwrócił uwagę Motuzianyk.
Zdaniem amerykańskiego Instytutu Badań nad Wojną (ISW) Rosjanie prawdopodobnie usiłują wzmocnić kontrolę nad trasą T0812 w rejonach orichiwskim i wasylowskim, na granicy obwodów zaporoskiego i donieckiego, w celu wspierania operacji na północnym wschodzie obwodu zaporoskiego.
Zełenski o walkach w Siewierodoniecku: jedne z najtrudniejszych i decydujące o losach Donbasu
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski określił walkę o Siewierodonieck decydującą o losach Donbasu i jednocześnie jedną z najtrudniejszych od czasu rozpoczęcia inwazji Rosji. – Siewierodonieck pozostaje epicentrum konfrontacji w Donbasie – Wołodymir Zełenski powiedział w przemówieniu. Wcześniej lokalni urzędnicy przyznali, że siły ukraińskie zostały w środę wypchnięte z Siewierodoniecka przez rosyjskie bombardowanie. Informację potwierdził Reuters. Serhij Hajdaj, gubernator Ługańska, powiedział, że większość miasta znajduje się obecnie w rękach rosyjskich i że nie jest już możliwe ratowanie pozostawionych tam cywilów. – Ale walki nadal trwają, nasze siły bronią Siewierodoniecka. Nie można powiedzieć, że Rosjanie całkowicie kontrolują miasto – powiedział gubernator.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS