A A+ A++

Inwestorzy powracający z przerwy świątecznej zastali rynki w
stanie najwyższego napięcia geopolitycznego. Choć nad parkietami wisi ultimatum
Donalda Trumpa wobec Iranu, WIG20 wykazał się dużą odpornością i przed
południem poprawił szczyt hossy. Niestety szybko się z niego wycofał i
ostatecznie sesję skończył spadkiem.

Wojna goreje, Trumpowi puszczają nerwy, a Citrini informuje o oszustwach w Ormuz. Tymczasem WIG20 ze szczytem hossy
/ gemini AI

Wtorkowa sesja na GPW zakończyła się umiarkowanymi spadkami,
choć poranek i pierwsza część dnia wyglądała na pokaz siły giełdowych byków. Indeks
WIG20 przed południem zyskiwał blisko 1,7 proc. i dotarł do poziomi 3 491,68 pkt, co jest nowy szczytem trwającej od 2022 r. hossy. Potem jednak byki
oddały inicjatywę niedźwiedziom i koniec sesji wypadł pod kreską. Trudno się temu
dziwić wobec kolejnych coraz bardziej zaskakujących gróźb prezydenta USA wobec Iranu, jakie pojawiły się w ciągu dnia.

Tym samym GPW wpisała się ostatecznie w sentyment na rynkach bazowych pogrążanych w coraz większej
niepewności co do tego, jak zachowa się przywódca supermocarstwa atomowego,
oświadczającego
w ciągu dnia, że „Tej
nocy zginie cała cywilizacja Iranu”. Ostatecznie
WIG20 stracił 0,49%, szeroki rynek WIG spadł o 0,43%, a mWIG40 oddał 0,23%., a indeks
małych spółek sWIG80 stracił 0,44%.
Obroty na szerokim rynku wyniosły 2,36
mld zł, z czego 1,87 mld zł dotyczyło spółek z WIG20.

Reklama

W momencie zamykania handlu przy Książęcej, niemiecki DAX tracił 0,9%, CAC40 spadał o 0,5%.
FTSE100 było notowane o 0,6% niżej.
Jeszcze słabiej wyglądała sytuacja za
oceanem, gdzie S&P500 spadał o 0,8,
a Nasdaq tracił 1,3%,
reagując na niepokojące doniesienia z Bliskiego
Wschodu.

Ultimatum „ostatniej szansy” i raport Citrini

Głównym tematem dnia była eskalacja napięcia na linii
Waszyngton-Teheran. Prezydent Donald
Trump wyznaczył ultimatum, które mija o godzinie 2:00 w nocy czasu polskiego
(środa)
. Oliwy do ognia dolały doniesienia o eksplozjach na irańskiej
wyspie Kharg. Rano inwestorzy w Europie
mogli zareagować na raport Citrini Research
dotyczący Cieśniny Ormuz
(opublikowany 5 kwietnia 2026 r.).

Oparty na bezpośredniej obserwacji, poinformował o sytuacji
w Cieśninie Ormuz, która przeczy obiegowej opinii o jej całkowitym zamknięciu. Raport stwierdza, że nie ma pełnej blokady cieśniny,
lecz działa ona jako „funkcjonalny punkt kontrolny” pod kontrolą Iranu
. Citrini
zauważyło, że wiele tankowców przechodzi z wyłączonym systemem AIS
(identyfikacja statku), co sprawia, że faktyczny
ruch jest wyższy, niż wskazują oficjalne dane satelitarne
. Więcej o firmie
analitycznej Citrini Research w artykule „Jak
jeden raport wywołał popłoch na Wall Street i przecenił sektor IT. Także na GPW”.

Drastyczny zestaw nagłówków zrobił jednak swoje i ropa na
rynkach dalej
drożała. Mimo to, jak wspomniano, GPW
radziła sobie nadspodziewanie dobrze. Dopiero po południu, ulegając zbiorowym
obawom o to, co przyniosą kolejne godziny konfliktu
.

Orlen i banki ciągną indeks, Modivo i LPP pod presją

W portfelu blue chipów nad wyraz dobrze radziły sobie spółki
o największej kapitalizacji. Orlen (0,79%),
powrócił w okolice historycznych szczytów
. Silne wsparcie dla indeksu
zapewnił sektor bankowy, który może dyskontować spodziewany koniec obniżek stóp procentowych w tym roku. Santander
Bank Polska zyskał 0,83%, PKO BP urósł o 1,04%, a Pekao zyskało 0,53%. Na
plusie był jeszcze Alior (0,17%).

Po drugiej stronie barykady znalazło się Modivo (-7,31%),
którego kurs spadł poniżej 90 zł. Słabo poradziły sobie także duże spółki z
branży handlu i budownictwa: LPP straciło 2,76%, a Budimex spadł o 1,8%. Notowaniom KGHM (-2,57%) ciążyły spadki
miedzi (-0,5%) i przede wszystkim srebra (-3,5%
). Mocniej pod kreską w
WIG20 znalazły się też spółki energetyczne: PGE (-2,16%) oraz Tauron
(-2,45%).

RPA napędza Bumech, dawny Będzin w górę

Prawdziwe emocje towarzyszyły handlowi na mniejszych
spółkach. Absolutną gwiazdą sesji był
Bumech (25,09%)
. Inwestorzy rzucili się na akcje spółki po informacji o
umowie dotyczącej zakupu kopalni rud cynku, miedzi i srebra w RPA. W segmencie
surowcowym błyszczały także JSW (6.6%) oraz Bogdanka (9,79%), korzystając z
trendu wzrostowego na cenach surowców.

Bez nowych informacji w kanale ESPI zyskała spółka ECB (27.14%), czyli dawny Będzin, która poza tym, że
działa w branży wytwarzania ciepła i energii elektrycznej prowadzi i rozwija
dodatkową działalność operacyjną polegającą na obrocie surowcami energetycznymi.
Wygląda na to, że inwestorzy liczą na ekstra zyski przez obecną sytuację z
cenami węgli.

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.

Źródło:
Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułGMINA RZEZAWA. Poszukiwany do odsiadki podawał się za swojego brata
Następny artykułGame Pass na kwiecień 2026: Microsoft ujawnił aż 17 gier, ale tylko 9 z nich to prawdziwe nowości