A A+ A++

Katowice wchodzą w kolejny, bardzo ważny etap przebudowy węzła kolejowego. To jedna z największych inwestycji kolejowych w regionie – ma dać nam sprawniejszą i bezpieczniejszą kolej, nowe przystanki i skuteczne rozdzielenie ruchu aglomeracyjnego oraz dalekobieżnego. Dla kierowców i pasażerów oznacza to jednak dalsze zmiany w organizacji ruchu – od końca stycznia m.in. na ulicach Mikołowskiej, Świętego Jana, Granicznej i Damrota. A także na wielu innych.

Inwestycja w Katowicach i aglomeracji. Co ma dać przebudowa węzła kolejowego

Podczas briefingu poświęconego pracom na katowickim węźle kolejowym podkreślano, że po kilkunastu miesiącach robót miasto i region funkcjonują bez komunikacyjnego paraliżu, choć oczywiście mieszkańcy i przyjezdni odczuwają utrudnienia. Zgodnie z zapowiedziami ta wielka inwestycja ma dać zupełnie nową jakość transportową – przede wszystkim dzięki rozdzieleniu ruchu aglomeracyjnego od dalekobieżnego oraz przebudowie układu torowego i obiektów inżynieryjnych.

Mówiono także o tym, że najbliższe miesiące utrzymają poziom trudności podobny do dotychczasowego, ale z pierwszymi ułatwieniami. Wyraźna poprawa ma być odczuwalna później, gdy oddawane będą kolejne elementy infrastruktury.

Ulica Mikołowska: przejazd wraca, ale nie w pełnym zakresie

Jedną z najważniejszych zmian dla śródmieścia będzie częściowe przywrócenie przejazdu ulicą Mikołowską pod wiaduktem kolejowym. Ruch ma zostać przełożony na jezdnię po stronie zachodniej, czyli od strony dworca autobusowego, natomiast jezdnia po stronie wschodniej pozostanie zamknięta.

Najistotniejsze dla kierowców jest to, że przejazd ma odbywać się tylko w jednym kierunku: od strony ulicy Andrzeja w stronę placu Wolności. Nie wszędzie będzie można skręcić, co oznacza konieczność przyzwyczajenia się do nowych zasad przejazdu w tej części miasta.

Zmiany obejmą także autobusy: część linii ma wrócić na dotychczasowe trasy, ale autobusy kilku linii nadal mają jeździć w sposób zmieniony, korzystając z nowej organizacji ruchu na Mikołowskiej i w jej rejonie.

Ulica Świętego Jana: budowa wiaduktu bez wstrzymania tramwajów

Kolejna duża zmiana dotyczy ulicy Świętego Jana. Podczas briefingu zapowiedziano wejście wykonawcy na wiadukt przy tej ulicy, ale z utrzymaniem ruchu tramwajowego. To ważna informacja, bo przejazd w rejonie ulicy Świętego Jana ma ogromne znaczenie dla układu komunikacyjnego Śródmieścia.

Ruch samochodów ma odbywać się po zwężonym pasie, poprowadzonym wzdłuż torowiska, a ruch pieszy ma zostać skierowany na jedną stronę ulicy – w rejonie kina Rialto. To rozwiązanie ma pozwolić na kontynuowanie robót bez całkowitego odcięcia tej trasy.

W tle pojawia się też wątek ulicy Kochanowskiego – w czasie tej fazy prac ma zniknąć tymczasowo buspas wyznaczony po torowisku. Część autobusów ma jeździć inaczej, a zmiany mają dotyczyć głównie linii z kierunku osiedla Paderewskiego.

Ulica Graniczna otwarta, a Damrota zamknięta. Przeniesienie ruchu i nowe objazdy

Koniec stycznia ma przynieść otwarcie ulicy Granicznej, ale jednocześnie zamknięcie ulicy Damrota. W praktyce oznacza to przeniesienie ruchu na Graniczną i wprowadzenie na niej tymczasowego ruchu dwukierunkowego na odcinku, na którym normalnie nie jest to rozwiązanie standardowe.

Wraz z tym mają pojawić się korekty na skrzyżowaniach i ograniczenia części relacji, m.in. po to, by zachować przepustowość sygnalizacji świetlnej. Zapowiadano też inne rozwiązania. Pojawią się np. zmiany dotyczące skrętu w lewo na jednym z kluczowych skrzyżowań w rejonie ulicy Krasińskiego – chodzi o to, by pojedyncze auta nie blokowały przejazdu.

Nie tylko Śródmieście. Co już widać na budowie w innych częściach Katowic

Podczas briefingu wskazywano również miejsca, w których postęp prac jest wyraźnie widoczny. Wspominano m.in. o głównej stacji miasta i pracach przy obiektach kolejowych, a także o dużym zaawansowaniu robót w rejonie Katowic Ligoty i Katowic Zawodzia.

Padły też zapowiedzi dotyczące nowych przystanków na terenie Katowic, w tym przystanków o nazwach: Katowice Morawa, Katowice Uniwersytet, Katowice Akademia, Katowice Zawodzie i Katowice Kokociniec. Modernizacje mają objąć także stacje i przystanki, m.in. w rejonie Katowic Ligoty, Katowic Zawodzia, Katowic Szopienic i przystanku Katowice Brynów.

Organizacja ruchu może się zmieniać. Magistrat zapowiada korekty po starcie zmian

Ważne zastrzeżenie dotyczy tego, że wprowadzane rozwiązania mają być traktowane jako pierwsza wersja organizacji ruchu. Jeżeli po kilku dniach okaże się, że coś działa gorzej niż zakładano, możliwe mają być korekty. Zapowiedź brzmi prosto: lepiej zmienić rozwiązanie, niż trzymać się go tylko dlatego, że „na papierze się zgadza”.

To sygnał dla mieszkańców, że koniec stycznia nie zamknie tematu, a raczej otworzy kolejną fazę dostosowywania zasad przejazdu do realnego ruchu w mieście.

***

WAŻNY TEMAT

Sprawdzam kontrakt na 420 mln zł. 

I nie jest mi do śmiechu.

***

Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.

***

KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.

Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:

[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.

***

Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak. 

***

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułPaństwa Europy jednoczą siły w stworzeniu broni antydronowej
Następny artykułSyn Janachowskiej ma 6 lat, a już takie doniesienia. Nie ma co się dziwić