Nowi twórcy Cities: Skylines 2 ujawnili plany rozwoju (czy raczej ratowania) city buildera, który po prawie 2,5 roku nadal nie do końca odkupił się w oczach graczy.
O kondycji drugiego Cities: Skylines wiele mówi fakt, że sukcesem tej produkcji są oceny na Steamie… w postaci ponad 50% pozytywnych recenzji. Co nie brzmi za dobrze dopóki nie przypomnimy sobie, że na premierę „na plus” CS2 oceniono w 47% opinii, a zdarzało się, że w kolejnych miesiącach wynik ten spadał do około 30%. Nie mówmy już o tym, że przez 2 lata tytuł radził sobie tak „dobrze”, że de facto odebrano go twórcom „jedynki” i przekazano nowemu zespołowi.
Miasto jak płótno dla graczy i „ekstremalne” poprawki UI
W tej sytuacji nie można zazdrościć ani Colossal Order, ani Iceflake Studios. Ten drugi zespół postawiono przed, wydawałoby się, karkołomnym zadaniem: przebudowania do niedawna cudzej i bardzo rozbudowanej strategii ekonomicznej w taki sposób, by odkupiła się w oczach graczy.
Jak więc wewnętrzne studio firmy Paradox Interactive planuje przekonać graczy, by dali grze kolejną szansę? Na to pytanie odpowiada pierwszy noworoczny wpis dewelopera, w którym skupiono się na poprawkach warstwy wizualnej przed ujawnieniem zmian w rozgrywce w następnym artykule.
Już ten pierwszy, „graficzny” wpis potwierdza, że deweloperzy będą czerpać inspirację z rozwiązań fanów. W pierwszym akapicie wspomniano o opcji przemalowania poszczególnych elementów metropolii, na podobieństwo modyfikacji Recolor. Na razie funkcja ograniczy się do budynków, pojazdów i „rekwizytów” („props”), ale zespół pracuje nad rozszerzeniem jej na m.in. drzewa oraz opcją zapisywania gotowych schematów kolorystycznych, by łatwo wykorzystać je w przyszłości.
Grę czeka też „ekstremalna przebudowa” interfejsu użytkownika. Twórcy przyznają, że obecne UI nie zawsze dobrze komunikuje graczom, co dzieje się w ich wirtualnych miastach. Dlatego ten element zostanie znacznie przerobiony, a do tego w późniejszym terminie CS 2 wzbogaci się o wbudowaną encyklopedię z opcją wyszukiwania tematów.
Do tego dochodzą poprawki związane z oświetleniem, mgłą, klimatem wpływającym na wygląd map oraz inne poprawki środowiskowe. Nie zdradzono jeszcze nic na temat „mechanicznych” usprawnień, ale potwierdzono że zespół kieruje się uwagami graczy i pierwszy patch w 2026 roku uwzględni zmiany, których gracze domagali się od dawna.
Oczywiście to tylko skromny początek i twórcy zapewne spędzą wiele miesięcy na poprawianiu Cities: Skylines 2. Niemniej komentarze graczy cechuje ostrożny optymizm i pochwały pierwszego wpisu, aczkolwiek da się też znaleźć graczy czekających na ważniejsze zmiany: te związane z symulacją miasta i rozgrywką.
Nowy patch do CS2 zadebiutuje w drugiej połowie lutego.
- Żałuję, że dałem tej grze 6/10. Cities: Skylines 2 po 8 miesiącach od premiery jest karykaturą city buildera
Więcej:„Słuchamy was”. Twórcy darmowej strzelanki reagują na falę hejtu kilka dni po katastrofalnej premierze
OpenCritic
Wszystkie Oceny
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS