Zamojscy strażacy w poniedziałek wielkanocny (06.04.) mieli pełne ręce roboty. W związku z wichurami, jakie przeszły przez przez nasz region, interweniowali 35 razy. Większość zgłoszeń dotyczyła powalonych drzew.
– Po przejściu porywistych wiatrów zamojscy strażacy interweniowali 35 razy (Szczebrzeszyn, Zwierzyniec po 5 interwencji; Sułów, gm. Zamość, Krasnobród po 4 wyjazdy; Nielisz, Adamów, Grabowiec po 2 wyjazdy; Komarów Osada, Radecznica, Stary Zamość, Łabunie i miasto Zamość po jednej interwencji). Nikt z osób nie został poszkodowany – informuje mł. bryg. Marcin Żulewski, oficer prasowy KM PSP w Zamościu.
Jak informują strażacy, 31 razy ratownicy wyjeżdżali usuwać powalone drzewa, 4 interwencje dotyczyły uszkodzonych dachów w m. Sitaniec Kolonia, Płoskie, Łabunie i Kulików.
– Największe straty odnotowaliśmy przy zdarzeniu w m. Płoskie gdzie doszło do zerwania dachu i uszkodzenia przewodu spalinowego instalacji gazowej. Z kolei najdłuższa akcja miała miejsce w m. Łabunie tam strażacy przez niespełna 3 godziny przy użyciu lin przymocowali części zerwanego dachu do stałych punktów. – wyjaśnia Marcin Żulewski.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS