A A+ A++
    • W trakcie posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia, która zajmowała się uchwałą Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej, nie zabrakło palącego tematu problemów szpitali z wdrażaniem podwyżek w ochronie zdrowia
    • Poseł KO Rajmund Miller podkreślał, iż dyrektorom szpitali brakuje pieniędzy na podwyżki, koszty energii elektrycznej, gazu czy nawet na paliwo do karetek, przypominając, że “tylko na koniec ubiegłego roku zadłużenie szpitali oscylowało wokół 20 mld zł”
    • – Czy resort podejmuje działanie celem zapobieżenia tej katastrofalnej sytuacji? – pytał uczestniczącego w obradach Piotra Brombera
    • Odpowiedzialny za wdrożenie ustawy o minimalnych wynagrodzeniach wiceminister zdrowia tłumaczył, że “resort prowadzi dialog i organizuje szereg spotkań z pracodawcami, samorządami i stroną społeczną”
    • Zapowiedział, że w przyszłym tygodniu ministerstwo ponownie spotka się z samorządami, a tematem podwyżek zajmie się także prezydium a następnie Zespół Trójstronny
    • Jak już informowaliśmy, podczas spotkania Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, NFZ przedstawił szpitalom wstępną propozycję zwiększenia wyceny świadczeń (o 3 gr za punkt)

Samorządowcy spotkali się z wiceministrem zdrowia i wiceprezesem NFZ ws. podwyżek. Znamy szczegóły

Federacja szpitali o pieniądzach na podwyżki:

“Szpitale nie mają na podwyżki, koszty energii czy nawet na paliwo do karetek”

5 sierpnia sejmowa Komisja Zdrowia zajmowała się uchwałą Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej oraz niektórych innych ustaw. Po jej przyjęciu, gdy obrady miały być już zamykane, wiceprzewodniczący Komisji Rajmund Miller poruszył sprawę wdrażania ustawy o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia, która obowiązuje od 1 lipca.

– Chciałem zadać pytanie niezwiązane z dzisiejsza Komisją, ale bardzo ważne, dlatego, że następnym razem spotkamy się dopiero we wrześniu – wtrącił poseł Miller z Koalicji Obywatelskiej.

– Szpitale otrzymały kontrakty z NFZ na pokrycie podwyżek dla personelu i okazuje się, że w wielu placówkach, a zwłaszcza w powiatowych, gdzie wykonywane są procedury mniej specjalistyczne, pieniędzy nie wystarczy. Sytuacja staje się dramatyczna, tylko na koniec ubiegłego roku zadłużenie szpitali oscylowało wokół 20 mld zł – tłumaczył wiceprzewodniczący Komisji.

– Mam stanowisko konwentu starostów woj. opolskiego, które zebrało się w tej sprawie, w którym stwierdzono, że w tych dodatkowych środkach nie uwzględniono kwestii inflacji. Pieniędzy nie wystarczy na pokrycie podwyżek dla personelu, ale co gorsza szpitale znajdą się w fatalnej sytuacji, jeżeli chodzi o pokrycie kosztów energii elektrycznej, gazu czy też paliwa dla karetek pogotowia ratunkowego – wskazywał Miller.

– Pytanie więc do pana ministra zdrowia, bo wiem, że wczoraj było spotkanie z przedstawicielami samorządów i szpitali, czy resort podejmuje działanie celem zapobieżenia tej katastrofalnej sytuacji? – pytał poseł.

Szpitale biją na alarm ws. podwyżek. NFZ odpowiada: w sześciu województwach sprawa załatwiona

Jak idzie wdrożenie ustawy podwyżkowej? Zapytaliśmy 15 dyrektorów szpitali

“Umówiliśmy się na zaprezentowanie kolejny rozwiązań, ale nie będę uprzedzał informacji”

– Trudno mi się zgodzić z myśleniem “katastrofalna sytuacja”, aczkolwiek odnosząc się już do meritum sprawy, potwierdzam że wczoraj było jedno z, bo tych spotkań w ostatnim czasie jest wiele, zarówno z pracodawcami, samorządami czy stroną społeczną – odpowiadał obecny na komisji wiceminister zdrowia Piotr Bromber.

– Cały czas implementujemy, wdrażamy te rozwiązania w zakresie wzrostu wynagrodzenia minimalnego. Na przyszły tydzień jest przewidziane kolejne spotkanie ze stroną samorządową, dzisiaj ustalimy dokładnie termin oraz godzinę i będziemy dyskutowali dalej w tym temacie – tłumaczył.

– Umówiliśmy się na zaprezentowanie kolejnych konkretnych rozwiązań w tym zakresie, ale nie będę uprzedzał informacji jakie przekażemy na spotkaniu – dodał.

Wiceminister Bromber podkreślił, że w przyszłym tygodniu jest również posiedzenie prezydium oraz Zespołu Trójstronnego poświęconego sprawie podwyżek.

– Jesteśmy na etapie podpisywania aneksów i gdy zakończymy ten etap, szpitale będą dokładnie wiedziały jakimi kwotami dysponują. Możemy się różnić co do wyliczeń własnych oraz AOTMiT, dlatego w momencie gdy wszyscy dostaną te aneksy, będą mogli zweryfikować tę wiedzę i wtedy będziemy mogli odnieść się do kwestii czy brakuje i ile brakuje pieniędzy – mówił wiceminister.

– Przypo … czytaj dalej

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp
Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułPunkt znów działa. Szczepienia na Covid-19 przy stadionie
Następny artykułKrakowski klub z nowym obiektem. Miasto gotowe na batalie z mieszkańcami