A A+ A++

Prezydent wetuje

Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę zakazującą m.in. trzymania psów na uwięzi.

Zdaniem Mirosława Suchonia odrzucony projekt był “bardzo dobry, zyskał poparcie większości i wychodził naprzeciw oczekiwaniom obywateli”.

Informację o tym, że prezydent chce przedstawić własny projekt w tej samej sprawie, gość Piotra Salaka skomentował słowami: To jest taka polityka prezydenta. Ona wpisuje się w to liberum veto, że najpierw wetuje, później zgłasza, żeby pokryć to złe wrażenie.

Suchoń, pytany o możliwe dogadanie się w sprawie odrzuconej ustawy z opozycją, uznał, że to nie jest kwestia targów politycznych.

Karol Nawrocki zawetował również ustawę ws. kryptowalut.

20 proc. poruszających się po tym rynku jest oszukiwanych, ustawa miała ich bronić – przekonywał gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM.

Piotr Salak zwrócił uwagę na opinię części ekspertów, że odrzucona ustawa była za gruba i przeregulowana. Dzisiaj świat, który nas otacza, jest tak wymagający, że trzeba rozwiązywać wiele różnych problemów w jednym akcie prawnym – kontrargumentował polityk Polski 2050.

Dlaczego nie zapaliła się czerwona lampka, gdy do Polski wjeżdżał mężczyzna podejrzany o akt sabotażu?

Mirosław Suchoń – członek sejmowej komisji ds. służb specjalnych – mówił także o bezpieczeństwie polskiej infrastruktury, nawiązując do niedawnych ataków na linii kolejowej nr 7 w woj. mazowieckim i lubelskim.

Mówimy o terroryzmie państwowym ze strony Federacji Rosyjskiej, są na to dowody – podkreślił poseł Polski 2050.

Polityk dodał, że nie ma możliwości, by chronić 24 godziny na dobę każdy kilometr linii kolejowej. Wskazał również, że za wspomnianymi aktami dywersji nie stali amatorzy, ale osoby doświadczone. Jednym z poszukiwanych jest mężczyzna skazany wcześniej przez sąd we Lwowie.

Gospodarz Popołudniowej rozmowy w RMF FM zapytał, jak to możliwe, że ów mężczyzna wjechał do Polski nie niepokojony? Czemu na granicy nie zapaliła się czerwona lampka?

Żeby ta lampka zapaliła się, musimy mieć wiedzę – odpowiedział Suchoń. Poseł tłumaczył, że ukraińskie sądy funkcjonują w stanie wojny i trudno oczekiwać, że orzeczony przez nie wyrok będzie dystrybuowany w odpowiednim tempie.

Zgodził się jednak, że taka wiedza jest Polsce potrzebna. Poinformował też, że premier Donald Tusk rozmawiał w tej sprawie z prezydentem Zełenskim, a sytuacja dot. przepływu informacji uległa poprawie.

Wicepremier dla Polski 2050

Piotr Salak nawiązał w rozmowie z posłem Polski 2050 Mirosławem Suchoniem do słów jego partyjnej koleżanki – Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, która mówiła, że w listopadzie członek ugrupowania dostanie stanowisko wicepremiera.

Decyzja nie zapadła, mamy grudzień i idziemy dalej – stwierdził Suchoń.

Polityk nie chciał komentować spraw stołkowych, stwierdzając, że jest “jest to kwestia drugorzędna”. Podkreślił, że Pełczyńska-Nałęcz zajmuje się pozyskiwaniem dla Polski funduszy europejskich i wykonuje w tej materii fantastyczną pracę. Gościa RMF FM martwiłoby, gdyby “ministrowie PL 2050 nie dowozili tematów, na które się umówiliśmy”.

Suchoń uważa, że dzisiaj, w połowie kadencji parlamentu “kompletnie nic nie można powiedzieć o tym, jakie będą wyniki kolejnych wyborów”. Natomiast z pewnością można jedno stwierdzić: że trzeba ciężko pracować, dowozić tematy, na które umówiliśmy się z obywatelami – powiedział.

Gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM w wyścigu o fotel przewodniczącego Polski 2050 poparł Paulinę Hennig-Kloskę.

Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video


Opracowanie:

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułРосія не зупиняє війну — військовий сказав, до чого слід готуватися українцям
Następny artykułКриптокредити, шахрайство та “чорні колектори”: як фірма-привид вибиває в українців фейкові борги