A A+ A++

Will Forte, odtwórca jednej z głównych ról w filmie Coyote vs. Acme, w końcu szczerze opowiedział o gigantycznych emocjach, jakie towarzyszyły mu, gdy wytwórnia Warner Bros. niespodziewanie podjęła decyzję o skasowaniu w pełni ukończonej produkcji. Dla aktora i całej ekipy, która włożyła w ten projekt serce, był to jak cios zadany prosto w plecy.

W najnowszym wywiadzie udzielonym dla magazynu Entertainment Weekly, Will Forte nie przebierał w słowach, wspominając moment, gdy dowiedział się o odłożeniu filmu na półkę wyłącznie w ramach korporacyjnego odpisu podatkowego. „Ekstremalna frustracja, ognista frustracja, mnóstwo gniewu, wręcz biała gorączka” – wyliczał gwiazdor.

Dalsza część tekstu pod wideo

Aktor przyznał, że początkowo, nie widząc ostatecznej wersji montażowej, obawiał się, że projekt został skasowany, bo był po prostu słaby. Kiedy jednak w końcu obejrzał gotowe dzieło, zrozumiał, jak wielki błąd popełniła wytwórnia. „Zobaczyłem to. Pokochałem. Byłem z tego taki dumny. To tak irytujące, bo to piękny, wyjątkowy mały film, którym w końcu mógłbym pochwalić się przed swoimi dziećmi” – dodał z rozgoryczeniem.

Na szczęście dla twórców i widzów, ta historia ma rzadko spotykane w bezlitosnym świecie Hollywood szczęśliwe zakończenie. Po bezprecedensowym buncie środowiska artystycznego i powszechnym oburzeniu fanów w internecie, film został uratowany. Prawa do globalnej dystrybucji zostały odkupione przez niezależną firmę Ketchup Entertainment.

Patrząc z perspektywy czasu, Will Forte dostrzega w tej absurdalnej sytuacji pewien ukryty, marketingowy potencjał. Aktor sugeruje, że całe to medialne zamieszanie i bezprecedensowa batalia o przetrwanie tytułu ostatecznie wyjdą mu na dobre. „Wszystko dzieje się po coś. Możliwe, że ta szalona podróż, przez którą przechodzi ten film, pomoże przyciągnąć do niego więcej widzów. […] Ostatecznie jednak, cały ten gniew miesza się po prostu z ogromną dumą z tego, co stworzyliśmy” – podsumował aktor.

Coyote vs. Acme, będący hybrydą filmu aktorskiego i klasycznej animacji (z udziałem m.in. Johna Ceny), oficjalnie trafi na ekrany kin pod koniec tegorocznych wakacji – 28 sierpnia 2026 roku. Wygląda na to, że legendarny Wile E. Coyote, po latach bolesnych porażek, w końcu dopnie swego i odniesie ostateczne zwycięstwo nad wielką korporacją.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułHoroskop dzienny na jutro – środa w marca. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Następny artykułDebiut Apple MacBook Pro z chipami Apple M5 Pro i Apple M5 Max. Laptopy otrzymują większe i szybsze SSD, Wi-Fi 7 i Thunderbolt 5