Tak wynika z najnowszego aktu oskarżenia ujawnionego 3 stycznia 2026 roku. Jak podaje francuski dziennik “Le Monde”, z dokumentu usunięto kluczowy zarzut z 2020 roku, według którego Maduro miał stać na czele potężnego kartelu narkotykowego odpowiedzialnego za przemyt tysięcy ton kokainy do Stanów Zjednoczonych. Jak wylicza dziennik, w akcie oskarżenia z 2020 roku termin “kartel” pojawiał się aż 32 razy, a wenezuelski przywódca był przedstawiany jako bezpośredni lider struktury przestępczej. W nowej wersji dokumentu Kartel de los Soles wspomniany jest już tylko dwukrotnie i opisany nie jako organizacja przestępcza, lecz jako “system patronatu funkcjonujący wśród osób na najwyższych szczeblach władzy”. Sam Maduro nadal jest oskarżany o współudział w transporcie narkotyków, jednak bez przypisywania mu roli jednego, nadrzędnego przywódcy.
Od “kartelu” do sieci korupcji
Jak podaje “Le Monde”, zmiana narracji amerykańskich władz potwierdza wieloletnie ustalenia ekspertów ds. przestępczości zorganizowanej, w tym ośrodka badawczego InSight Crime. Według nich Kartel de los Soles nigdy nie był klasycznym kartelem na wzór kolumbijskich czy meksykańskich organizacji przestępczych, z wyraźną hierarchią i jednym liderem. Nazwa pojawiła się po raz pierwszy w 1993 roku w wenezuelskiej prasie, podczas procesu dwóch generałów kierujących krajową jednostką antynarkotykową, oskarżonych o handel narkotykami.
W rzeczywistości, jak wskazują analitycy, chodzi o luźną sieć skorumpowanych komórek działających początkowo w siłach zbrojnych, a z czasem również w policji, służbach granicznych i administracji cywilnej. Struktury te nie prowadzą handlu narkotykami samodzielnie, lecz ułatwiają tranzyt kokainy przez terytorium Wenezueli w zamian za łapówki, ochronę polityczną i logistyczną.
Europa zamiast USA
Istotnym elementem, na który zwraca uwagę “Le Monde”, jest kierunek przemytu. Choć amerykański Departament Sprawiedliwości przez lata twierdził, że Wenezuela zalewa rynek USA kokainą, dane i analizy wskazują na inny obraz. Kokaina przechodząca przez Wenezuelę pochodzi głównie z Kolumbii. Co więcej, coraz częściej ma trafiać na rynek europejski, a nie do Stanów Zjednoczonych, o czym decydują względy ekonomiczne. Kilogram kokainy kosztuje ok. 30 tys. dolarów w Hiszpanii, wobec ok. 17 tys. dolarów w USA.
Według Biura Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) kokaina przeznaczona na rynek amerykański jest obecnie transportowana głównie przez Amerykę Środkową lub szlaki pacyficzne z Ekwadoru. W USA konsumpcja spadła w ostatnich latach o ok. 15 proc., podczas gdy w Europie wyraźnie rośnie.
Według raportu InSight Crime rząd Maduro pozwalał części wojskowych współpracować z przemytnikami, aby utrzymać ich lojalność, lecz nie zarządzał tym systemem w sposób scentralizowany. Celem Maduro, zdaniem cytowanych przez “LM” ekspertów, nie było uderzenie w Stany Zjednoczone poprzez handel narkotykami, lecz stabilizacja władzy w warunkach kryzysu państwowego.
Czytaj też:
Zakulisowa oferta dla Maduro? Prezydent Turcji przerywa milczenieCzytaj też:
Plan USA wobec Wenezueli. Trzy fazy działań
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS