Uderzył Sochana. Tak odpowiedział Polak
Znów głośno o Polaku w NBA. Jeremy Sochan wrócił do rotacji San Antonio Spurs, a po ostatnim meczu starł się ponadto z rywalem. Był nawet cios. Jest też komentarz.
San Antonio Spurs pokonali Los Angeles Lakers 107:91, a Jeremy Sochan dostał od trenera Mitcha Johnsona 11 minut. Zanotował w tym czasie sześć punktów. Starł się też z rywalem.
– Musiałem mu coś powiedzieć podczas meczu i może nie było to zbyt miłe – tłumaczył później Polak, pytany o tę sytuację przez dziennikarzy.
ZOBACZ WIDEO: Boruc wkręcił Fabiańskiego w szatni Legii. “Weź wstań…”
Gracz Lakers, Jarred Vanderbilt po końcowej syrenie podszedł do Sochana i wdał się z nim w dyskusję. Amerykanin uderzył Polaka dwoma palcami w twarz. 22-latek ruszył w kierunku rywala, a ponadto w jego obronie stanął drużynowy kolega, Julian Champagnie.
– Musiał to źle odebrać i powiedział, żebym się z nim spotkał po meczu. Odparłem, że nie ma problemu – wspomina Sochan.
– Odbyliśmy wtedy grzeczną wymianę zdań. Myślę, że byłem nieugięty i bardzo pozytywnie nastawiony, a tamten nie. Cóż, on po prostu nie był wtedy stabilny emocjonalnie, więc musi nad tym popracować – zakończył z uśmiechem Polak.
Sochan długo w tym sezonie nie dostawał szans na zaprezentowanie swoich umiejętności, ale ostatnio trener Spurs znów zaczął na niego stawiać.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS