Uśredniona cena litra diesla na stacjach paliw w Niemczech osiągnęła we wtorek poziom 2,5 euro – wynika z danych automobilklubu ADAC. Za litr benzyny E10 płaci się tam obecnie 2,24 euro.

W porównaniu do poniedziałku litr benzyny E10 we wtorek podrożał w Niemczech o 7,6 eurocenta, a diesla – o 9 eurocentów.
Od ubiegłej środy stacje paliw w Niemczech mogą podwyższać ceny tylko raz w ciągu dnia – w południe. Za niestosowanie się do nowych zasad grożą kary do 100 tys. euro. Rząd, wprowadzając ten środek, zamierzał zbić ceny, ale krok ten nie przyniósł spodziewanych efektów. Ceny paliw biją rekordy – diesel jest we wtorek najdroższy w historii, a benzynie E10 do rekordu z początku marca brakuje nieco ponad jednego eurocenta.
Wicekanclerz i minister finansów Niemiec Lars Klingbeil (SPD) zaapelował w czwartek do chadeckich partnerów koalicyjnych, aby podjęli dalsze działania w walce z rosnącymi cenami paliw. Wśród przedstawionych przez niego pomysłów jest nałożenie na firmy paliwowe podatku od nadzwyczajnych zysków.
We wtorek przed poważnymi konsekwencjami rosnących cen paliw ostrzegł szef Niemieckiego Związku Rolników Joachim Rukwied. – Jeśli rząd federalny nadal będzie kierował się nadzieją i nie zareaguje zdecydowanie, to doprowadzi to wiele gospodarstw rolnych do poważnych problemów z płynnością finansową. Tym samym zagrożone będą nadchodzące zbiory oraz bezpieczeństwo dostaw żywności w Niemczech – powiedział agencji dpa.(PAP)
mobr/ mal/
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS