5 maja 2026 roku w województwie lubelskim wybuchł rozległy pożar lasu, który zaangażował setki strażaków. Podczas akcji ratowniczej zginął pilot samolotu gaśniczego Dromader. Walka z żywiołem, wspierana przez specjalistyczne jednostki z całego kraju, wciąż trwa. Na miejsce udali się m.in. specjaliści z Wielkopolski.
Skala pożaru i zaangażowane siły
Do gaszenia pożaru, który wybuchł po południu, skierowano ponad sto zastępów Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczych Straży Pożarnych. Akcję wspierają inne służby. Na miejsce ściągnięto wyspecjalizowane jednostki z różnych regionów Polski, w tym kompanię gaśniczą SMOK1 z Małopolski oraz moduł GFFF z Podkarpacia. Z Wielkopolski przybyło dwóch specjalistów od gaszenia pożarów leśnych.
Środki powietrzne w akcji
W działaniach bierze udział policyjny śmigłowiec S-70i Black Hawk. Drugi śmigłowiec pozostaje w gotowości. Głównym celem strażaków jest powstrzymanie rozprzestrzeniania się ognia oraz ochrona pobliskich obszarów leśnych i infrastruktury.
Dowodzenie i warunki atmosferyczne
Akcją na miejscu kieruje komendant główny PSP nadbrygadier Wojciech Kruczek. Strażacy pracują bez przerwy, aby płomienie nie objęły nowych terenów. Działania utrudniają susza i wysokie temperatury.
Zakaz używania ognia
W związku z ekstremalnym zagrożeniem strażacy przypominają o zakazie używania otwartego ognia w lasach i na terenach przyległych. Służby apelują do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie się do zaleceń.
Tragiczny wypadek podczas gaszenia
Podczas prowadzonych działań doszło do wypadku, w wyniku którego zginął pilot samolotu gaśniczego typu Dromader. Mimo zdarzenia działania gaśnicze są kontynuowane z pełnym zaangażowaniem wszystkich służb.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS