A A+ A++

Samolot Trumpa kierował się do Aspen w Kolorado. Pełne ośrodków narciarskich miasto leżące u podnóża Gór Skalistych stanowi niebezpieczny cel lotów – wiatry odbijające się od grzbietów gór wywołują turbulencje. Tamtego dnia były one wyjątkowo silne.

Wyczarterowany samolot, który – o czym zespół Trumpa nie wiedział – niegdyś używany był przez nieżyjącego już, skazanego za przestępstwa seksualne Jeffreya Epsteina, kołysał się gwałtownie, a jego nos wznosił się, opadał i przechylał na boki. Lot trwał zaledwie godzinę, ale pasażerowie mieli wrażenie, że była to wieczność. Zginę tutaj – przyszło na myśl jednemu z asystentów. Były prezydent zwykle nie przejmował się turbulencjami, ale tym razem było inaczej. “To dobra pora, abyście pozapinali pasy” – oznajmił.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułGrodzki zapytany o aferę Lenza. “To było jedynym grzechem niewielkim”
Następny artykułJeden z najlepszych seriali sci-fi Apple TV wraca po 2 latach: kontynuacja hitu polecanego przez 80% widzów ma datę premiery i zdjęcia