A A+ A++

Toprowcy po akcji posilają się w schronisku nad Morskim Okiem. Takich fotografii w zbiorach TOPR jest pewnie wiele, ale ujęcie Krzysztofa Starnawskiego z 13 października wyróżnia się jednym. Uderzająca jest ogromna liczba ratowników przy stołach.

Przypomnijmy, że w nocy z poniedziałku na wtorek miała miejsce akcja ratunkowa na Rysach, gdzie utknęło pięciu turystów z Niemiec. W wielogodzinnej akcji brało udział aż 42 ratowników. TOPR przyznaje, że panowały wówczas bardzo trudne warunki atmosferyczne. Niski pułap chmur uniemożliwił użycie śmigłowca, padał śnieg, a temperatura spadła poniżej zera. Akcja trwała ok. 12 godzin.

TOPR podzielił się zdjęciami z tych trudnych chwil. “Wielki szacun dla Was za to co robicie”, “Szacunek i podziw jak zawsze!”, “Czapki z głów dla wszystkich z TOPR”, “Jesteście wielcy!” – czytamy komentarze internautów, których pod postem są setki.

Przypomnijmy, że niemieccy turyści na Rysy weszli od słowackiej strony, następnie rozpoczęli zejście na terenie TPN. Wtedy wydarzył się wypadek. Jedna z kobiet spadła spod samego szczytu Rysów około 200 m w dół, doznając poważnych obrażeń. Ratownicy udzielili jej pomocy i znieśli ją na noszach.

Pozostałe osoby – dwie kobiety i dwóch mężczyzn także potrzebowali pomocy. Wszyscy byli wyczerpani i lekko wychłodzeni, ale nie doznali fizycznych obrażeń. Przy asekuracji ratowników, o własnych siłach, zostali bezpiecznie sprowadzeni w okolice schroniska nad Morskim Okiem i dalej zostali przewiezieni do szpitala w Zakopanem.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
Poprzedni artykułFinał projektu “Złóż meldunek Marszałkowi”
Następny artykułKoronawirus na Sądecczyźnie. Rekordowy wzrost liczby chorych