Kiedy rozlosowano drabinkę Coppa Italia kibice mogli pomyśleć: to będzie polski mecz o półfinał pucharu. Jan Ziółkowski zagra przeciwko Piotrowi Zielińskiemu. Tyle powiedziała teoria, ale praktyka wskazała co innego. Ziółkowskiemu i jego Romie w ćwierćfinale “sprawdzam” powiedziało Torino i wyeliminowało faworytów, którym na nic zdał się gol 16-letniego Antonio Areny. Drugie “sprawdzam” – już w środę 4 lutego – powiedział Cristian Chivu, który posyłając w bój skład Interu, nie zabrał do kadry meczowej Piotra Zielińskiego. Jedynym “polskim” wątkiem meczu Torino – Inter był występ byłego piłkarza Legii Sandro Kulenovicia.
Bez Zielińskiego, ale z awansem. Trzy gole w meczu Interu
Yann Sommer, Federico Dimarco, Manuel Akanji, Piotr Zieliński, Lautaro Martinez – najważniejsi piłkarze Interu Mediolan zostali poza kadrą meczową. W pierwszym składzie znalazło się miejsce dla Issiaki Kamate i Matteo Cocchiego. Młodzi wahadłowi to zawodnicy z Primavery (zespołu U-23), ale zwłaszcza ten pierwszy środowy mecz zapamięta na długo.
W 35. minucie jego podanie wykorzystał Ange-Yoan Bonny i z bliskiej odległości wyprowadził Inter na prowadzenie. Już po przerwie wynik na 2:0 podwyższył Andy Diouf, który ostatnio trafił do siatki w wygranym 2:0 meczu z Borussią Dortmund. 22-letni Francuz został obsłużony przez Marcusa Thurama i pokonał Alberto Palearego.
Wydawało się, że jeśli ktoś tego wieczoru zdobędzie jeszcze gola, to będzie to Inter. Gospodarze, którzy z powodu rozpoczynających się igrzysk olimpijskich domowy mecz grali na stadionie Monzy, musieli się mieć jednak na baczności.
Czytaj też: To nie żart. Gwiazda polskiego sportu mówi o zmianie dyscypliny
Zwłaszcza od 57. minuty, gdy straty zmniejszył Sandro Kulenović. Chorwat zdobył swojego pierwszego gola dla Torino. Mediolańczycy kilkanście minut później mieli szczęście. Wyrównujący gol Pratiego został nieuznany z powodu spalonego, a wynik 2:1 udało się ostatecznie dowieźć do końca spotkania. To Inter zagra w 1/2 finału Pucharu Włoch. Tam zagrają z wygranym z pary Napoli – Como. Po drugiej stronie drabinki znajdują się Bologna i Lazio, a także Atalanta z Juventusem.
Inter, który prowadzi w tabeli Serie A, kolejne ligowe spotkanie rozegra w niedzielę. 8 lutego o 18:00 zagra na wyjeździe z Sassuolo. W lidze wyprzedza o pięć punktów Milan. Podopieczni trenera Baroniego dzień wcześniej zagrają z Fiorentiną (7 lutego, 20:45)
- Inter Mediolan 2:1 Torino (1:0)
- Gole: Ange-Yoan Bonny 35′, Andy Diouf 48′ – Sandro Kulenović 57′
- Inter: Josef Martinez (gk) – de Vrij, Acerbi, Carlos Augusto – Kamate (80′ Luis Henrique), Frattesi, Mkhitaryan (56′ Sucić), Diouf, Cocchi (75′ Bisseck) – Thuram (56′ Lautaro Martinez), Bonny (56′ Pio Esposito)
- trener: Cristian Chivu
- Torino: Paleari (gk) – Tameze, Coco, Marianucci (61′ Maripan) – Pedersen (61′ Pedersen), Anjorin (61′ Ilkhan), Prati, Obrador – Vlasic, Njie (73′ Zapata) – Kulenović
- trener: Marco Baroni
- Brianteo, Monza
- sędziował: Marchetti
- żółte kartki: Petar Sucić, Issiaka Kamate – Guillermo Maripan
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS