Ta sama trasa, 100 zł różnicy. Polacy znaleźli patent na PKP?
Absurd – komentuje sprawę pan Marcin. Internauta wrzucił do sieci zrzuty ekranów z porównaniem cen na połączeniu Gliwice-Berlin, realizowanym przez PKP Intercity. Umiejętne wyszukiwanie ofert pomogłoby mu obniżyć cenę przejazdu o ponad 100 zł. Przeprowadziliśmy podobny eksperyment. Parze podróżnych jadących ze stolicy oszczędziłby on minimum 80 zł w obie strony.
Pan Marcin prześledził w aplikacji PKP IC koszt podróży z Gliwic na stację Berlin Hauptbahnhof. Podzielił się zrzutami ekranu. Przy zakupie jednego biletu w II klasie zapłaciłby 259 zł, a w I – 411 zł.
Rozbicie podróży na dwa bilety (Gliwice-Rzepin i Rzepin-Berlin) sprawiłoby, że łączny koszt podróży w II klasie spadłby do 162 zł. W klasie I różnica rośnie do 180 zł. Warto zaznaczyć, że podróżny nie musiałby przy tym zmieniać pociągu, a nawet swojego miejsca.
Podobny szok internauta przeżył włączając aplikację Deutsche Bank. Niemiecki operator pozwala na zakup biletów na te same połączenia transgraniczne co PKP Intercity. Cena “u Niemca” w I klasie? 69,99 euro. Przy obecnym kursie to niespełna 300 zł. – Mamy ponad 110 zł oszczędności – punktuje pan Marcin.
Czy te obserwacje można uogólnić? Postanowiliśmy to sprawdzić.
W Deutsche Bahn taniej?
Jako punkt wyjścia przyjęliśmy trasę Warszawa-Berlin. Dzień 8 kwietnia. Godzina 11.00. Już na początku okazuje się, że porównywanie cen nie będzie takie proste. W momencie pisania tekstu okazało się bowiem, że kupując bilet na pełnej trasie, klient nie ma możliwości wyboru bezzwrotnej taryfy, która z zasady jest tańsza.
Pozostaje wyłącznie opcja “elastyczna”, pozwalająca na zmienianie planów podróży bez utraty pieniędzy i oferowana w związku z tym drożej. Cena biletu to 299 zł (wg. przelicznika PKP – 69 euro).
Dzieląc tę trasę na połączenia Warszawa-Rzepin, Rzepin-Berlin, otrzymujemy odpowiednio kwoty 155 zł (wyłącznie oferta elastyczna) oraz wybór na drugim połączeniu – 86 zł (bezzwrotna) lub 125 zł (elastyczna). Kupno opcji elastycznej kosztuje więc 280 zł – o 20 zł taniej niż na jednym bilecie.
W przypadku pary jadącej do stolicy Niemiec oznacza to oszczędność 40 zł w jedną stronę i potencjalnie kolejnych 40 zł w drugą. Czyli 80 zł w kieszeni wyłącznie dzięki wydłużeniu procesu rezerwacji przejazdu o kilka kliknięć.
Jeszcze większa różnica robi się, jeżeli zależy nam wyłącznie na cenie przejazdu. Wybór oferty elastyczna+bezzwrotna daje końcową cenę 241 zł. To niemal 60 zł różnicy w jedną stronę na osobę i aż 240 zł za parę w obie strony. Dużo. Za niewiele większe pieniądze dałoby się przecież dotrzeć ze stolicy do Berlina własnym samochodem.
Jeszcze ciekawiej robi się, gdy zerkniemy na stronę Deutsche Bahn. Dokładnie to samo połączenie, tym samym pociągiem i o tej samej godzinie u niemieckiego przewoźnika kosztuje 59 euro w ofercie bezzwrotnej. To oszczędność 10 euro.
Inny przykład – w poniedziałek 13 kwietnia to samo połączenie w DB kosztuje 49,99 euro, czyli 213 zł. U PKP niezmiennie – 299 zł lub 238 zł (pojawia się taryfa bezzwrotna).
W obu przypadkach klient przepłaca korzystając ze strony PKP Intercity. Przewoźnik mógłby obronić się faktem posiadania polskojęzycznej witryny, gdyby nie to, że… Deutsche Bahn pozwala ustawić język polski jako domyślny, likwidując barierę językową.
To nie pierwsza taka sytuacja. Jadąc do Wiednia, regularnie kupowałem bilety przez České dráhy (czeski przewoźnik kolejowy). Wychodziło po prostu taniej. Dziwię się, że PKP Intercity tak łupie swoich klientów – komentuje pan Marcin.
Warto zaznaczyć, że nie jest to jednak żelazna reguła. W innych sprawdzanych przez nas terminach zdarzało się, że bilety sprzedawane przez Deutsche Bahn były także droższe niż u polskiego przewoźnika. W koszty może wpędzić także zmiana klasy lub taryfy. Przykład? “Upgrade” do I klasy kosztuje w Deutsche Bahn 24 euro, czyli 102 zł, przez co koszt biletu 13 kwietnia sięgnąłby 313 zł. W PKP I klasę znajdziemy tymczasem za 281 zł.
Komentarz PKP Intercity
O komentarz do różnic cenowych poprosiliśmy biuro prasowe PKP Intercity. Komentarz zamieścimy, gdy tylko go otrzymamy.
Adam Sieńko, dziennikarz WP Finanse i money.pl
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS