Dobra relacja może dawać poczucie bezpieczeństwa, koić lęki, dawać siłę. Jednak w relacjach problemowych bywa odwrotnie. Braki, obawy mogą się potęgować, potrzeby partnerów tkwić w permanentnym niezaspokojeniu. Dlaczego w takich relacjach tak trudno poczuć grunt pod nogami?
Niepewność jest jednym z najbardziej wyczerpujących stanów psychicznych. Nie obezwładnia jak strach, nie paraliżuje jak panika, raczej powoli drenuje siły, podkopuje zaufanie do siebie i świata. W doświadczeniu osób współuzależnionych niepewność nie jest epizodem. Jest stanem chronicznym — naturalną konsekwencją życia w relacji, w której rzeczywistość przestaje być przewidywalna, spójna i bezpieczna.
Współuzależnienie nie zaczyna się od potrzeby kontroli ani od “ratowania innych”. Zaczyna się od próby przystosowania się do sytuacji przekraczającej możliwości psychiczne i emocjonalne jednostki. Do relacji, w której jedna osoba funkcjonuje w sposób problemowy, a druga, najczęściej partner, dziecko lub rodzic, zostaje postawiona wobec konieczności radzenia sobie z przedłużającym się stresem.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS