A A+ A++

Dobra relacja może dawać poczucie bezpieczeństwa, koić lęki, dawać siłę. Jednak w relacjach problemowych bywa odwrotnie. Braki, obawy mogą się potęgować, potrzeby partnerów tkwić w permanentnym niezaspokojeniu. Dlaczego w takich relacjach tak trudno poczuć grunt pod nogami?

Niepewność jest jednym z najbardziej wyczerpujących stanów psychicznych. Nie obezwładnia jak strach, nie paraliżuje jak panika, raczej powoli drenuje siły, podkopuje zaufanie do siebie i świata. W doświadczeniu osób współuzależnionych niepewność nie jest epizodem. Jest stanem chronicznym — naturalną konsekwencją życia w relacji, w której rzeczywistość przestaje być przewidywalna, spójna i bezpieczna.

Współuzależnienie nie zaczyna się od potrzeby kontroli ani od “ratowania innych”. Zaczyna się od próby przystosowania się do sytuacji przekraczającej możliwości psychiczne i emocjonalne jednostki. Do relacji, w której jedna osoba funkcjonuje w sposób problemowy, a druga, najczęściej partner, dziecko lub rodzic, zostaje postawiona wobec konieczności radzenia sobie z przedłużającym się stresem.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułMajmurek: z takimi sojusznikami PiS i Karol Nawrocki nie potrzebują wrogów
Następny artykułРозкрили головну перевагу ЗСУ в ударних дронах