A A+ A++

Toruń, Radom, Częstochowa, Gdańsk, Olsztyn, Sosnowiec czy Wrocław to tylko cześć miast, które zrezygnowały z pokazu fajerwerków w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia. Niemal w każdym przypadku argumentacja jest podobna – to odpowiedź na głosy właścicieli czworonogów, a także starszych osób, które skarżyły się na hałas spowodowany przez fajerwerki. Do grona miast, które powitają nowy rok bez huku, dołączył również Kluczbork. – Chcemy w ten sposób przyłączyć się do wysiłków podejmowanych przez wielu ludzi dobrej woli, w trosce o bezpieczeństwo naszych czworonożnych przyjaciół. Liczymy na Państwa wyrozumiałość i życzymy udanej zabawy sylwestrowej! – poinformował Urząd Miasta Kluczborka.

W komentarzach pod informacją pojawiło się bardzo dużo słów poparcia dla tej decyzji. Wielu mieszkańców podkreśla, jak ważna jest wrażliwość na los zwierząt.

Burmistrz tego miasta tłumaczy: – To naturalne, że miasta odchodzą od tego zwyczaju z myślą o zwierzętach i środowisku. Przez lata organizowaliśmy pokaz sztucznych ogni, ale w tym roku postanowiliśmy z tego wydarzenia zrezygnować. Po reakcji mieszkańców widać, że to była dobra i oczekiwana przez nich decyzja – mówi Jarosław Kielar, burmistrz Kluczborka.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułHrubieszów: Paliło się, a strażacy spali
Następny artykułNorwegia liderem na rynku FSRU