W sobotę plac 1000-lecia w Chrzanowie należał przede wszystkim do leśników, którzy wyszli do publiczności z hasłem „Drewno to surowiec wszech czasów”. W tym kontekście od razu pojawiają się pytania o wycinkę drzew.
Piknik chrzanowski zaingurował cykl podobnych imprez w Polsce. Kulminacja przypadnie w przyszłym roku, kiedy Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe, powołane w 1924 r., będzie obchodzić 100 lat.
Wydarzenie miało w dużej mierze charakter edukacyjny, pokazujący jak ważny jest las dla życia ludzi i całej planety. Leśnicy opowiadali o ekosystemie. Bardzo ciekawie przekazywali tę wiedzę dzieciom – w formie zabawy.
Przy okazji poprosiliśmy Annę Rejdych, rzeczniczkę Nadleśnictwa Chrzanów, o wypowiedź na temat promowania kupna drewna.
Co by pani powiedziała osobom, którym sprzedaż drewna automatycznie kojarzy się z wycinką drzew? I wywołuje to kontrowersje.
– Las dzisiaj jest wielofunkcyjny. I to mocno podkreślamy. Nie można powiedzieć, że drewno nie jest z lasu. My, leśnicy, jesteśmy o te lasy spokojni, ponieważ w miejscu, gdzie jest wycięty, od razu sadzimy nowy. Mało tego – zalesiamy dodatkowe powierzchnie. W tym celu zakupujemy m.in. grunty rolne leżące odłogiem oraz nieużytki. Kierunek jest jeden jedyny – idziemy w stronę zwiększenia lesistości w Polsce – stwierdza Anna Rejdych w rozmowie z „Przełomem”.
Padły następujące dane: w 1945 r. zalesienie kraju wynosiło 25 proc., a niebawem będzie to 35 proc.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS