A A+ A++

Wystawa o historii grodu powstała w ramach projektu „Gród Santok. Strażnica i klucz królestwa”, na który Muzeum Lubuskie otrzymało dotację z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Województwa Lubuskiego. Muzeum Grodu Santok jest filią Muzeum Lubuskiego im. Jana Dekerta, ale prowadzi swoją działalność w budynku należącym do gminy Santok. Remontem obiektu zajęła się więc gmina. Efektem tej współpracy samorządu i muzeum jest wystawa prezentująca dzieje grodu w Santoku w świetle najnowszych wyników badań interdyscyplinarnych prowadzonych na grodzisku.

Budowa nowej ekspozycji w Muzeum Grodu Santok Fot. DARIUSZ BARAŃSKI

Santok, dziś malowniczo położona wieś u zbiegu Warty i Noteci, niegdyś był jednym z ważnych grodów piastowskich w momencie kształtowania się państwa polskiego. Gall Anonim w „Kronice polskiej” z XII wieku napisał, że Santok jako potężny, w pełni ukształtowany „ośrodek-brama” jest strażnicą i kluczem królestwa polskiego.

Najstarsze dokumenty poświadczające istnienie grodu w Santoku pochodzą dopiero z XII wieku. Jednak źródła archeologiczne pozwalają nam poznać historię tego miejsca już od VIII wieku.

Na wystawie „Gród Santok. Strażnica i klucz królestwa” zaaranżowano wykopy archeologiczne z reliktami zabudowy odkrytej na grodzisku w Santoku. W gablotach zobaczymy eksponaty pozyskane podczas badań wykopaliskowych, a cennym uzupełnieniem wystawy są animacje pokazujące życie codzienne we wczesnośredniowiecznym grodzie.

Swoją wiedzę o środowisku przyrodniczym Santoka można poszerzyć, korzystając z ekranu dotykowego. Ta opowieść o Santoku kończy się w XV wieku, kiedy to gród stracił znaczenie, a ludność mieszkała już po drugiej stronie rzek, w „miasteczku”, jak Santok określano w dokumentach aż do XVII wieku.

Wystawa stała w Muzeum Grodu Santok, ul. Wodna 2, będzie czynna od 22 września 2020 r.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
Poprzedni artykułZ kroniki GOPR: w górach tłoczno, co przełożyło się na dużą liczbę wypadków – także na Limanowszczyźnie
Następny artykuł9-latkę wyrzucono z lekcji WF, bo miała nieodpowiedni kolor spodenek. “Idiotyzm”