A A+ A++

W gminie Sidra narasta sprzeciw wobec planowanej budowy fermy drobiu w miejscowości Ogrodniki. Do urzędu wpłynęło kolejne pismo – tym razem od Stowarzyszenia „Klub Miłośników Sidry”. 

REKLAMA


Stowarzyszenie chce, by gmina uznała je jako stronę w prowadzonym postępowaniu dotyczącego budowy fermy. 

Planowane przedsięwzięcie zakłada chów brojlerów o obsadzie ponad 1800 DJP wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Według wyliczeń stowarzyszenia, inwestycja miałaby funkcjonować w systemie cyklicznym. 

„Według wyliczeń jeden cykl produkcyjny kury brojler, który trwa około 6-7 tygodni. Podmiot wnioskuje o wydanie zgody na przeprowadzenie siedmiu takich cykli w ciągu roku, o wielkości obsady zwierząt w jednym cykly ponad 454 tys. sztuk, co daje nam przed siedem cykli w roku liczbę ponad 3,1 mln sztuk zwierząt. W odległości około 600 metrów od granicy działki, na której podmiot wnioskuje o budowę kurników, płynie rzeka Sidra, która wpada do rzeki Biebrza tworzącą Biebrzański Park Narodowy. Jest to dziedzictwo narodowego na które ta inwestycje będzie mieć katastrofalny wpływ” – zwrócono uwagę w piśmie. 

Autorzy pisma wyrażają zdecydowany sprzeciw wobec realizacji inwestycji, wskazując na jej potencjalnie negatywny wpływ na środowisko oraz życie mieszkańców. W uzasadnieniu podkreślono m.in. ryzyko zanieczyszczenia wód, gleby i powietrza, a także uciążliwości związane z hałasem i odorami. Mieszkańcy zwracają również uwagę na możliwe skutki zdrowotne oraz zagrożenia epidemiologiczne związane z chorobami drobiu.

REKLAMA


W dokumencie poruszono również kwestie infrastrukturalne. Wskazano na znaczne obciążenie lokalnych dróg przez transport związany z obsługą fermy – zarówno dostaw paszy, jak i wywozu drobiu oraz odpadów. Mieszkańcy poddają w wątpliwość, czy istniejąca infrastruktura drogowa jest przystosowana do tak intensywnego ruchu.

Autorzy pisma powołują się także na strategię rozwoju gminy Sidra na lata 2025–2035, która zakłada rozwój turystyki i ochronę walorów przyrodniczych. W ich ocenie lokalizacja fermy drobiu stoi w sprzeczności z tymi założeniami.

Wśród podnoszonych argumentów znalazły się również kwestie związane z bezpieczeństwem okolicznych gospodarstw, w tym ekologicznych. Zdaniem mieszkańców emisja związków chemicznych mogłaby wpłynąć na uprawy oraz doprowadzić do utraty certyfikatów ekologicznych.

Mieszkańcy zapowiadają dalsze działania w tej sprawie. Jak informują, planowane są protesty przeciwko inwestycji. Termin i miejsce mają zostać podane w najbliższym czasie.

ZOBACZ TEŻ: Spór o fermę drobiu w gminie. „To wpłynie na nasze życie”

Postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji środowiskowej nadal trwa. Ostateczna decyzja należeć będzie do wójta gminy Sidra, po uzyskaniu wymaganych opinii i analiz.

Całe pismo: 

(orj)

Nasze materiały wideo:

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykuł169 тисяч пенсіонерів без грошей: чому Лубінець розкритикував систему Мінсоцполітики
Następny artykułЗавершено слідство у справі Тимошенко