1KS Ślęza Wrocław potwierdziła świetną formę i w hicie 18. kolejki pokonała Eneę AZS Politechnikę Poznań 76:61. Spotkanie dwóch czołowych zespołów ligi przyciągnęło do KGHM Ślęza Areny ponad tysiąc kibiców i przez większą część stało na wysokim poziomie intensywności.
Wrocławianki przystępowały do meczu będąc na wyraźnej fali wznoszącej – i szybko pokazały, że chcą tę serię podtrzymać. Już od pierwszych minut narzuciły swoje tempo gry, dobrze funkcjonowały w obronie i po premierowej kwarcie prowadziły 20:15.
Poznanianki nie zamierzały jednak łatwo oddać pola. W drugiej odsłonie wykorzystały kilka błędów rywalek, wymusiły straty i po serii udanych akcji nawet wyszły na prowadzenie (24:28). Był to najlepszy fragment AZS w całym meczu. Odpowiedź Ślęzy była jednak zdecydowana – ważne trafienia z dystansu i skuteczna gra bliżej kosza sprawiły, że do przerwy gospodynie wróciły na prowadzenie 40:34.
Po zmianie stron inicjatywa znów należała do zespołu trenera Arkadiusza Rusina. Ślęza konsekwentnie budowała przewagę, dobrze reagowała na każdą próbę zrywu rywalek i po trzeciej kwarcie wygrywała 57:48. W ostatniej części meczu wrocławianki kontrolowały wydarzenia na parkiecie, a ich przewaga wzrosła nawet do 15 punktów (74:59). Końcowy wynik 76:61 w pełni oddaje przebieg spotkania.
Największymi bohaterkami wieczoru były liderki Ślęzy. Aleksandra Mielnicka rozegrała znakomite zawody – zdobyła 18 punktów, trafiała z rewelacyjną skutecznością (8/10 z gry) i zanotowała najwyższy wskaźnik efektywności w meczu (EVAL 26). Równie duży wpływ na grę miała Aleksandra Zięmborska, autorka 19 punktów, która w kluczowych momentach potrafiła wziąć ciężar gry na siebie.
Solidne wsparcie dały także Digna Strautmane (13 pkt) i Zuzanna Kulińska (9 pkt). Ślęza dominowała w grze pod koszem – zdobyła 36 punktów w „pomalowanym” przy zaledwie 24 rywalek – oraz skuteczniej wykorzystywała szybki atak (15–8). To właśnie te elementy okazały się kluczowe w starciu dwóch drużyn z czołówki tabeli.
W zespole z Poznania najjaśniejszą postacią była Brittany Brown, która zanotowała 13 punktów i 11 zbiórek. Ważne minuty dała także Hannah Hank (10 pkt, 8 zb), a po 10 punktów dołożyła Lena Brzustowska. AZS miał jednak wyraźny problem ze skutecznością rzutów z dystansu (5/23 za trzy) i nie potrafił utrzymać rytmu w decydujących fragmentach.
Dla Ślęzy to kolejne cenne zwycięstwo, potwierdzające bardzo dobrą dyspozycję zespołu w końcówce sezonu zasadniczego. Wrocławianki nie tylko wygrały ważny mecz z bezpośrednim rywalem, ale zrobiły to w przekonującym stylu.
1KS Ślęza Wrocław – Enea AZS Politechnika Poznań 76:61
Kwarty: 20:15, 20:19, 17:14, 19:13
Ślęza:
Zięmborska 19, Mielnicka 18, Strautmane 13, Kulińska 9, Vihmane 7, Fiszer 6, Kraker 2, Jasik 2
AZS Poznań:
Brown 13, Hank 10, Brzustowska 10, Carter 9, Piasecka 7, Popović 6, Haegenbarth 6
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS