A A+ A++

Włoscy kibice tenisa mają chwile radości podczas turnieju WTA w Eastbourne. Camila Giorgi po niesamowitym pojedynku pokonała w 1/8 finału byłą światową jedynkę Garbine Muguruzę 7:5, 6:3 i w ćwierćfinale zmierzy się z Bułarką Wiktorią Tomową. 

Zobacz wideo
Będzie ulica imienia Igi Świątek? “Dla nas jest wyjątkową osobą”

WTA w Eastbourne już bez zawodniczek z TOP 10

Trzeba przyznać, że zwycięstwo nie przyszło Giorgi zbyt łatwo, bo musiała ratować się z opresji. W obu setach Camila przegrywała, ale potrafiła zareagować w odpowiednim momencie. W pierwszym secie uniknęła porażki, chociaż rywalka pokonywała ją już 5:2. Włoszka wróciła jednak do gry i ostatecznie wygrała 7:5, dwukrotnie przełamując Muguruzę.

Serena Williams gra z plastrami na twarzy. To taśmy kinezjologiczne

W drugiej partii Giorgi wygrała pierwszego gema przy swoim podaniu. Potem jednak do głosu doszła znów doświadczona Hiszpania, która najpierw obroniła swoje podanie, a następnie przełamała rywalkę. Na tym jednak zakończyła się dobra passa piątej tenisistki rankingu WTA. Włoszce udało się wygrać pięć kolejnych gemów, czym zakończyła spotkanie 6:3.

Włoskie media podkreślają, że to spotkanie z Muguruzą było dla ich rodaczki ważnym sprawdzianem. “Hiszpanka, co prawda, przeżywa wyraźny kryzys wyników, ale pokonała ją już dwa razy, a w każdym razie jest zawodniczką nieprzewidywalną” – czytamy na gazzetta.it.

Po wygranej w 1/8 finału Camila Giorgi została drugą najwyżej rozstawioną zawodniczką w turnieju WTA w Eastbourne. 30-latka zajmuje w rankingu WTA 26. miejsce. Wyższe miejsce zajmuje tylko Jelena Ostapenko. Łotyszka w światowej tabeli plasuje się na czternastym miejscu. 

Garbine Muguruza była ostatnią tenisistką z czołowej dziesiątki WTA, która miała szansę pozostać w turnieju. Wcześniej odpadły: Karolina Pliskova (WTA: 7.), Paula Badosa (WTA: 4.) i Maria Sakkari (WTA: 5.). 

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp
Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułDecydujący mecz. Finał. Maja Chwlińska o krok od Wimbledonu
Następny artykułPekao TFI: nie jesteśmy fanami inwestycji na rynkach wschodzących