A A+ A++

Czy polskich seniorów stać na leki? Okazało się, że wydatki na leki obciążają budżety większości osób starszych, a ponad 80 proc. z nich zdarzało się z powodu ceny nie wykupić recepty. Sprawdziła to Koalicja „Na pomoc niesamodzielnym”.

Czy polscy seniorzy wykupują leki?

Tylko do początku września tego roku Polacy wydali na lekarstwa ponad 29 mld zł. Na jedną trzecią tej kwoty (8,7 mld zł) składają się leki refundowane, czyli częściowo finansowane przez państwo. Nie oznacza to jednak, że wszystkich stać na leczenie. – Podwyżki energii, żywności i leków pochłaniają oszczędności seniorów. Jeśli przestaną się leczyć, wrócą do lekarzy w dużo gorszym stanie. To błędne koło, bo trafią do szpitali i będą generować jeszcze większe koszty – przekonuje Magdalena Osińska-Kurzywilk, prezes Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym”, która zbadała, czy polscy seniorzy wykupują leki.

Koalicja zleciła Agencji Badań Rynku i Opinii SW Research badanie dotyczące sytuacji pacjentów pomiędzy 60 a 74 rokiem życia leczących się na kilka schorzeń jednocześnie lub cierpiących na choroby przewlekłe. Okazało się, że aż 82% badanych nie wykupiło w ostatnich miesiącach leków, które powinni stale zażywać. Z ankiety wynika również, że seniorzy, ograniczając codzienne wydatki, w pierwszej kolejności oszczędzają na rachunkach i żywności, ale zaraz potem właśnie na medykamentach. Prawie 95%. badanych osób przyznało, że wydatki na leki obciążają ich domowy budżet.

W polskich szpitalach coraz mniej łóżek. To jednak wcale nie zła wiadomość

Co najmniej 100 zł miesięcznie zostawiają w aptece

– Obserwujemy to na co dzień w naszych gabinetach – potwierdza dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych. – Kiedy próbujemy zdiagnozować brak postępów w leczeniu seniorów, zdarza nam się słyszeć, że nie wykupili leków, bo były za drogie. To są najczęściej pacjenci z wielochorobowością, a przerwy w leczeniu są niebezpieczne i mogą w znaczący sposób wpłynąć na pogorszenie ich stanu zdrowia.

Wśród osób starszych zrzeszonych w organizacjach członkowskich Koalicji przeprowadzono jeszcze jedną ankietę. Zapytano, ile średnio wynoszą ich miesięczne wydatki na leki. Ponad 80% odpowiedziało, że przeciętna wysokość rachunku, jaki dostają co miesiąc w aptece wynosi powyżej stu złotych. – Jeśli średnia wydatków wynosi przekracza 100 zł, to oznacza, że są osoby, które wydają po 200 a nawet 300 zł, a to już jest odczuwalna część ich emerytury – wskazuje Magdalena Osińska-Kurzywilk. – W innych krajach seniorzy poniżej 75. roku życia otrzymują większe wsparcie niż w Polsce. Może czas, by u nas pomyśleć o tej grupie?

Nie możesz łączyć ze sobą niektórych leków. Dowiedz się, jak sobie nie zaszkodzić

Programy refundacji leków dla seniorów

Koalicja „Na pomoc niesamodzielnym” wskazuje, że w zasięgu ręki jest rozwiązanie, które może wpłynąć pozytywnie na sytuację finansową seniorów, a to z kolei może się przełożyć na stan zdrowia osób starszych. W Polsce z powodzeniem bowiem funkcjonuje wprowadzony 1 września 2016 roku „Programu Leki 75+”. Korzysta z niego coraz więcej osób, a ich wydatki na medykamenty wyraźnie maleją. Potwierdziła to nawet w swoim raporcie Najwyższa Izba Kontroli, która uważnie przyjrzała się realizacji projektu bezpłatnych leków dla seniorów. Koalicja proponuje zatem, aby w niektórych kategoriach leków rozszerzyć  program o osoby w wieku 70 plus, a nawet osobom z grupy 60 plus.

– Sytuacja seniorów naprawdę nie jest łatwa, a będzie jeszcze trudniejsza. Przykłady odchodzenia od okienek w aptekach, ale także sklepach spożywczych, widać na każdym kroku. Choćby ten, znany z mediów, że ochrona jednego ze sklepów w Łodzi zatrzymała kobietę, która, tłumacząc się, dlaczego ukradła kilka serków topionych, powiedziała, że była głodna, a ostatnie pieniądze wydała na leki – mówi Magdalena Osińska-Kurzywilk, prezes Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym”.

Programy refundacji leków dla seniorów funkcjonują w całej Europie. W Wielkiej Brytanii prawo do bezpłatnych leków przysługuje osobom powyżej 60. r.ż., we Francji po 65 r.ż. dla pacjentów przewlekle chorych. W Niemczech działa system dopłat do zakupu produktów leczniczych z określonym pułapem wydatków. Po jego przekroczeniu wszystkie leki kupowane przez osoby w wieku podeszłym w następnym roku kalendarzowym są wydawane bezpłatnie, a seniorzy inni niż cierpiący na choroby przewlekłe płacą proporcjonalnie do ceny leku, ale nie więcej niż 10%. W Estonii osoby powyżej 63. roku życia uzyskują refundację leków na poziomie 90%. Muszą tylko doliczyć do tego koszt opłaty ryczałtowej za każdy lek w wysokości 2,5 euro. W Czechach progi refundacji zależą od poziomu wydatków. Seniorzy powyżej 70. roku życia nie ponoszą żadnych kosztów, jeśli wydadzą na leki powyżej 500 koron czeskich, a po 65. roku życia – powyżej tysiąca koron.

Tomasz Wypych

Czytaj także:

Kraśko o swoich kłopotach z prawem. Powodem groźna psychiczna choroba?

Gwiazda TVN dramatycznie o pracy dla stacji. “Musiałam zamknąć tamte drzwi”

Papież zwrócił się bezpośrednio do prezydenta Rosji. „Ryzyko nuklearnej eskalacji”

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp
Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułFatalny upadek na skoczni w Klingenthal. Zawodniczka runęła na zeskok [WIDEO]
Następny artykułJakie są najlepsze produkty do pakowania w szkło?