Jeśli spotkanie miałoby się odbyć, nie odbyłoby się ono na Litwie ani na Białorusi, ale w neutralnym miejscu, być może na marginesie wydarzenia wielostronnego – powiedział Motuzas.
Mińsk zabiegał o spotkanie z ministrem spraw zagranicznych lub wiceministrem spraw zagranicznych Litwy od ubiegłego roku, po tym jak Litwa tymczasowo zamknęła granicę w odpowiedzi na powtarzające się zakłócenia na lotnisku w Wilnie spowodowane balonami przemytniczymi wypuszczonymi z Białorusi.
Czytaj więcej
Wśród zatrzymanych przez Białoruś pojazdów, ok. 600-700 należy do polskich firm. Co najmniej dwa razy więcej pojazdów należy do litewskich podmiotów. Część pojazdów zaparkowana jest na państwowych terminalach celnych, część na prywatnych parkingach.
W obu przypadkach Białorusini naliczają opłaty (stawka państwowa wynosi 120 euro na dobę), więc koszty postoju przekroczyły w wielu wypadkach wartość aresztowanego taboru.
Anulowanie wszelkich kar
Przewoźnicy uważają, że ewentualne porozumienie z Białorusią powinno zawierać nie tylko zwrot bezprawnie zatrzymanych pojazdów, ale także anulowanie opłat parkingowych i bak szykan w prowadzeniu dalszej działalności transportowej. Na ironię zakrawa fakt, że Białoruś zatrzymała ciężarówki, które wożą zaopatrzenie dla niej jak i dla Rosji.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS