Na ławie oskarżonych w Sądzie Rejonowym w Zakopanem zasiadł Stanisław G., przedsiębiorca branży turystycznej z Poronina, który podczas awantury o rozjeżdżone przez quady łąki zaatakował sąsiada nożem.
Główny oskarżony przyznał się do winy. W trakcie wyjaśnień Stanisław G. przyznał się, że przed konfrontacją z właścicielami ziemi sięgnął po alkohol. Miał wypić ćwiartkę wódki.
Mimo przeprosin i wniosku obrony o mediację, poszkodowany oraz prokuratura kategorycznie odmówili ugody. Sprawa musi zostać rozstrzygnięta przez wyrok.
Obok właściciela wypożyczalni na ławie oskarżonych zasiadł Kamil T. Prokuratura zarzuca mu naruszenie nietykalności mężczyzny, który dokumentował zajście telefonem. Linia obrony Kamila T. jest jednak zupełnie inna – jego adwokat twierdzi, że mężczyzna zachował się “bohatersko”, rozdzielając walczących.
e/r
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS