27-letni kierowca Mercedesa odniósł się do głośnych dyskusji na temat pierwszego samochodu zbudowanego przez Adriana Neweya po odejściu z Red Bulla mówiąc, że „to nie jest konkurs na najseksowniejszy bolid”.
– Myślę, że najlepszym scenariuszem dla sportu, ale też dla kierowców, byłaby sytuacja, w której wielu zawodników i wiele zespołów rywalizuje ze sobą na najwyższym poziomie – powiedział Russell, obecnie będący faworytem bukmacherów do zdobycia tytułu w 2026 roku.
– W tej chwili wygląda na to, że Red Bull, McLaren, Ferrari i my [Mercedes] jesteśmy czterema zespołami, które są dość blisko siebie. Ale nie można lekceważyć tego, co pokazuje Aston Martin i tego, co Adrian zrobił z tym samochodem.
– Wygląda to naprawdę spektakularnie, a Honda w ostatnich latach z Red Bullem miała bardzo dobrą jednostkę napędową, więc wiemy, do czego są zdolni. Byłoby wspaniale zobaczyć tak dużą walkę.
– Pamiętam 2010 rok, kiedy McLareny, Fernando [w Ferrari] i Red Bulle walczyły ze sobą – o to chodzi w tym sporcie i mamy nadzieję, że właśnie tak będzie w tym roku.
– Myślę, że Aston Martin był prawdopodobnie najbardziej wyróżniającym się samochodem pod względem designu – dodał Brytyjczyk w kontekście testów w Barcelonie. – Wszyscy patrzyli na tylne zawieszenie i wizualnie wygląda to bardzo imponująco, ale to nie jest konkurs na najseksowniejszy bolid.
– To jest konkurs na to, jak szybko jedziesz po torze. Ludzie zawsze patrzą na najszybszy samochód – a zobaczymy go w Melbourne. Ktokolwiek w nim będzie, to właśnie od niego będziesz chciał czerpać inspiracje.
Chcemy poznać Twoją opinię!
Co chciałbyś zobaczyć na Motorsport.com?
Weź udział w naszej 5-minutowej ankiecie.
– Zespół Motorsport.com
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS