Pożar pod względem zakresu terytorialnego jest opanowany; pojedyncze ogniska są na bieżąco wygaszane – poinformował w środę szef MSWiA Marcin Kierwiński podczas sztabu kryzysowego związanego z pożarem lasów w powiecie biłgorajskim. Zaznaczył, że niepokoi bardzo mocny wiatr.

W sztabie kryzysowym w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa w Warszawie uczestniczył premier Donald Tusk. Na początku spotkania szef rządu złożył kondolencje rodzinie pilota, który zginał we wtorek podczas akcji gaśniczej w pow. biłgorajskim.
Bieżące informacje na temat pożaru przekazał szef MSWiA Marcin Kierwiński. Jak powiedział, za strażakami cała noc walki z żywiołem. Minister podkreślił, że pożar pod względem zakresu terytorialnego jest opanowany.
Zaznaczył, że pojedyncze ogniska są na bieżąco wygaszane przez strażaków. Kierwiński zwrócił uwagę, że niepokoi bardzo mocny wiatr.
Pożar w lasach w powiecie biłgorajskim na Lubelszczyźnie wybuchł we wtorek w godzinach popołudniowych na terenie Puszczy Solskiej, obszaru na którym znajduje się szereg form ochrony przyrody jak rezerwaty przyrody, parki krajobrazowe, obszary sieci Natura 2000, pomniki przyrody czy ochrona gatunkowa roślin i zwierząt.
Pożar w bardzo krótkim czasie objął 150 ha lasów. W lasach województwa lubelskiego obowiązuje najwyższy stopień zagrożenia pożarowego.
Kolejny dzień walki…
fot. Państwowa Straż Pożarna pic.twitter.com/2rnwQhRWfU
— Remiza.pl (@remizacompl) May 6, 2026
Komendant Główny PSP ws. pożaru na Lubelszczyźnie: najbardziej niepokojący jest wiatr
Elementem niepokojącym jest jedynie wiatr, bo potrafi przenieść iskrę i doprowadzić do zapłonu w innym miejscu – powiedział podczas wtorkowego sztabu zwołanego w związku z pożarem lasu na Lubelszczyźnie szef PSP nadbryg. Wojciech Kruczek.
Od wtorkowego popołudnia strażacy walczą z pożarem lasu w pow. biłgorajskim w nadleśnictwie Józefów, który objął ok. 300 ha. W trakcie akcji rozbił się samolot gaśniczy dromader, w wyniku czego zginął pilot maszyny.
Nadbryg. Kruczek przekazał, że w środę zwiększona została liczba strażaków biorących udział w akcji. – Obecnie jest 101 zastępów i 372 strażaków, a także dodatkowo 50 żołnierzy WOT – dodał.
Strażak wyjaśnił, że od strony południowej sytuacja została opanowana dzięki m.in. zrzutom wody. – Niestety wiatr, który nasila się z godzinę na godzinę, będzie od godz. 17.00 coraz silniejszy. Także rozgrzana ściółka i miejsca, w których pojawiają się zarzewia ognia są zagrożeniem do rozpowszechnienia się dalszych miejsc pożaru – powiedział strażak.
Przekazał, że już niedługo do działań przystąpi kolejny śmigłowiec Black Hawk, a na miejscu pracują już cztery śmigłowce Lasów Państwowych oraz cztery samoloty dromader. – Ze względu na trudną dostępność terenów to wsparcie lotnicze jest absolutnie dla nas najważniejsze – podkreślił Kruczek.
Minister @MKierwinski podczas odprawy z premierem @DonaldTusk w @RCB_RP: 💬 Obecnie pożar jest w dużej mierze opanowany, choć pojedyncze ogniska w trudnym terenie wciąż stanowią zagrożenie. Sytuację utrudnia silny wiatr, który może powodować rozprzestrzenianie się ognia.… pic.twitter.com/B6h8vkkGsg
— MSWiA 🇵🇱 (@MSWiA_GOV_PL) May 6, 2026
Od strony północnej z ogniem walczą strażacy z Podkarpacia, a od strony południowej z Małopolski. Na miejscu jest też 55 zastępów Państwowej Straży Pożarnej z województwa lubelskiego, którzy prowadzą działania w obrębie całego pogorzeliska. Wspiera ich 27 jednostek OSP.
– Jedynie wiatr jest elementem niepokojącym; potrafi przenieść iskrę i doprowadzić do zapłonu w innym miejscu – podkreślił strażak.
Szefowa MKiŚ: sytuacja w lasach pozostaje bardzo trudna, we wtorek ponad sto pożarów
Sytuacja w lasach pozostaje bardzo trudna – przekazała w środę minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska na sztabie kryzysowym. Dodała, że tylko we wtorek odnotowano 136 pożarów lasów. Zwróciła uwagę na wysoką temperaturę, niską wilgotność ściółki leśnej i prognozowany silny wiatr.
W Rządowym Centrum Bezpieczeństwa premier Donald Tusk wziął udział w sztabie kryzysowym z szefami służb w związku z pożarem lasów w powiecie biłgorajskim.
Szefowa Ministerstwa Klimatu i Środowiska poinformowała, że sytuacja w lasach pozostaje bardzo trudna. – Tylko we wtorek mieliśmy 136 pożarów na terenie lasów prywatnych i państwowych – przekazała.
Zwróciła uwagę na „bardzo wysoką temperaturę” oraz „bardzo niską, jak na tę porę roku, wilgotność ściółki leśnej”. – Tu, na terenie woj. lubelskiego jest to poniżej 10 proc., co stanowi już samo w sobie zagrożenie pożarowe – powiedziała. Do tego, dodała, prognozowany jest silny wiatr.
Minister zaznaczyła, że w związku z tym podjęto „nadzwyczajne środki prewencyjne”, m.in. w wielu miejscach obowiązuje zakaz wstępu do lasów i parków narodowych. – Na terenie kompleksów leśnych należących do Lasów Państwowych mamy też wzmożone patrole, większy monitoring, również z użyciem dronów i bezwzględny zakaz na terenie woj. lubelskiego używania otwartego ognia w lasach i ich sąsiedztwie – dodała.
Szef KGP: prowadzone są czynności wyjaśniające przyczynę katastrofy samolotu gaśniczego
Pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Zamościu, wspólnie z Państwową Komisją Wypadków Lotniczych, prowadzone są czynności wyjaśniające przyczynę katastrofy samolotu gaśniczego w Puszczy Solskiej – przekazał w środę podczas sztabu kryzysowego szef KGP gen. insp. Marek Boroń.
We wtorek wieczorem podczas akcji gaśniczej w pow. biłgorajskim rozbił się samolot gaśniczy, tzw. dromader z bazy lotniczej Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Warszawie. W wypadku zginął pilot maszyny.
Szef KGP gen. insp. Marek Boroń podczas środowego sztabu kryzysowego w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa w Warszawie, w którym uczestniczył premier Donald Tusk, podkreślił, że funkcjonariusze rozpoczęli czynności pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Zamościu, wspólnie z Państwową Komisją Wypadków Lotniczych.
Zapewnił, że do czynności wyznaczono wyspecjalizowanych w ustalaniu przyczyn katastrofy funkcjonariuszy.
Szef KGP poinformował również, że do działań związanych z pożarem lasu w Puszczy Solskiej skierowano ponad 100 policjantów. Dodał, że na miejscu od rana pracuje policyjny śmigłowiec Black Hawk. – Do godz. 12 wykonano 23 zrzuty ze zbiornika typu „Bambi Bucket”. Każdy taki zbiornik to trzy tony wody – wyjaśnił szef KGP.
Wskazał, że w środę od godz. 11.40 do działań został skierowany też drugi policyjny śmigłowiec, aby wesprzeć akcję ratowniczą.(PAP)
akuz/ agz/
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS