A A+ A++

Zjawisko rosnącej absencji chorobowej w Polsce przybiera na sile. Jak wynika z najnowszego raportu ZUS w 2025 r. do instytucji trafiło ponad 27,5 mln zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy na łączną liczbę 290,5 mln dni.

To ogromna liczba i czasami trudno sobie to wyobrazić, ale jeśli ją przełożymy na lata, to wychodzi, że w ubiegłym roku łącznie spędziliśmy na zwolnieniu lekarskim 795 tys. lat – informuje Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim.

Zobacz także

Dane ZUS pokazują, że w 2025 r. spędziliśmy na „chorobowym” 290,5 mln dni, czyli więcej o pół miliona dni niż w 2024 roku – i aż o 8 milionów dni więcej w porównaniu z rokiem 2021.

Śląskie w czołówce województw. Niemal 900 tys. ubezpieczonych na L4

W raporcie ZUS widoczna jest skala absencji chorobowej w województwie śląskim, które należy do regionów z największą liczbą zarówno lekarzy uprawnionych do wystawiania zwolnień, jak i ubezpieczonych korzystających z L4.

Według stanu na 31 grudnia 2025 roku do wystawiania zaświadczeń lekarskich upoważnionych było w Polsce 189,9 tys. lekarzy. Największy odsetek z nich zarejestrowano w województwie mazowieckim — 17,4 proc. ogółu. Na drugim miejscu znalazło się województwo śląskie z wynikiem 12,1 proc. Kolejne były województwa: małopolskie — 9,1 proc. oraz dolnośląskie — 8,3 proc.

Śląskie znalazło się także wśród regionów z największą liczbą osób, którym w 2025 roku wystawiono przynajmniej jedno zwolnienie lekarskie z tytułu choroby własnej. W województwie mazowieckim takich ubezpieczonych było 1 mln 77,1 tys., natomiast w śląskim — 891,2 tys.

Co istotne, choć Mazowsze miało większą liczbę ubezpieczonych korzystających ze zwolnień, to w województwie śląskim na jednego lekarza przypadało wyraźnie więcej wystawionych zaświadczeń. Średnio jeden lekarz w Polsce wystawił 117,8 zaświadczeń lekarskich. W województwie śląskim było to 127,7 zaświadczeń na lekarza, podczas gdy w mazowieckim — 97,9.

Różnice między regionami widać też w długości zwolnień. W województwie śląskim przeciętna długość zaświadczenia wyniosła 10,41 dnia, a w mazowieckim 10,34 dnia. Oznacza to, że w obu największych pod tym względem regionach zwolnienia trwały średnio nieco ponad dziesięć dni.
Dla porównania, największą przeciętną liczbę zaświadczeń przypadających na jednego lekarza odnotowano w województwie warmińsko-mazurskim — 160,2. Tam też przeciętna długość zwolnienia była wyższa i wyniosła 11,56 dnia. Z kolei najmniej zaświadczeń na jednego lekarza przypadało w województwie podlaskim — 79,1, przy średniej długości 10,90 dnia.

Statystyczny portret chorego

W minionym roku do rejestrów ZUS trafiło 27,5 mln zaświadczeń o czasowej niezdolności do pracy. Statystycznie otrzymał je co drugi ubezpieczony Polak, a przeciętna długość zwolnienia wyniosła 11 dni. Dane wskazują na stabilny wzrost liczba wystawionych dokumentów w porównaniu z 2024 r. (zwiększyła się o 0,1 proc. ), ale w porównaniu z 2021 rokiem jest to skok o blisko 12 proc. (11,8 proc).

Choć ogólny czas trwania absencji rośnie, to coraz częściej korzystamy ze zwolnień krótkoterminowych. W 2025 roku wystawiono 9,8 mln zwolnień trwających do 5 dni (wzrost o 0,2 proc. do 2024 r. ), z czego 1,8 mln stanowiły zwolnienia jednodniowe – dodaje rzeczniczka.

Dlaczego nie chodzimy do pracy?

Łączna liczba 290,5 mln dni absencji obejmuje zarówno choroby własne (277,6 mln dni), jak i opiekę nad dziećmi czy innymi członkami rodziny. W przypadku osób ubezpieczonych w samym ZUS absencja wyniosła 254,5 mln dni (z czego 242 mln dni to choroby własne).

Ranking najczęstszych przyczyn niezdolności do pracy otwiera kategoria schorzeń układu mięśniowo-szkieletowego i tkanki łącznej, ale niepokojącym trendem jest gwałtowny wzrost liczny dni na zwolnieniu związany z kondycją zdrowia psychicznego.

Statystyka chorób pod względem liczby dni na zwolnieniu lekarskim:

• Choroby układu mięśniowo-szkieletowego i tkanki łącznej: 42,4 mln dni (wzrost z 41,8 mln w 2024 r.)

• Zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania: 34,1 mln dni (wyraźny wzrost z 30,3 mln w 2024 r.)

• Choroby układu oddechowego: 32,9 mln dni (lekki spadek z 33 mln w 2024 r.)

• Urazy i zatrucia: 31,7 mln dni (spadek z 32,5 mln w 2024 r.)

• Ciąża, poród i połóg: 31,6 mln dni (spadek z 31,8 mln w 2024 r.)

• COVID-19: 1,2 mln dni (znaczący spadek z 1,7 mln w 2024 r.)

Wypalenie i stres zbierają żniwo

Absencja chorobowa to zjawisko dynamiczne, zmienne sezonowo i zależne od uwarunkowań środowiskowych. Jego analiza dostarcza informacji o przyczynach chorobowych, ich zróżnicowaniu na przestrzeni lat oraz o czasie trwania niezdolności do pracy.

Jak wynika z danych ZUS absencja chorobowa coraz częściej spowodowana jest czynnikami psychicznymi lub przeciążeniem. Jako jej przyczynę wskazuje się także wypalenie zawodowe, przeważnie wynikające z nadmiernego obciążenia obowiązkami, brakiem równowagi między życiem zawodowym a prywatnym oraz złymi relacjami w miejscu pracy.

Obserwuj nasz serwis na:

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułЕксвіцепрезидента обласної федерації велоспорту дискваліфікували під час «Львівської сотки»
Następny artykułApple iPhone 17 to najlepiej sprzedający się smartfon w Q1 2026. Wyprzedził modele Pro i budżetowce od Samsunga