A A+ A++

Real czekał aż do 74. minuty. Wreszcie znaleźli sposób na Neuera

Twitter / Screen / Canal+Sport / Na zdjęciu: Kylian Mbappe wreszcie znalazł sposób na Manuela Neuera

Pudłowali piłkarze Realu Madryt w meczu z Bayernem Monachium. W końcu jednak Kylian Mbappe znalazł się w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie i pokonał Manuela Neuera. “Królewscy” wrócili do gry.

W tym artykule dowiesz się o:

Kylian Mbappe

Liga Mistrzów

Bayern Monachium

Manuel Neuer

Real Madryt

Pod koniec pierwszej połowy gola dla Bayernu Monachium strzelił Luis Diaz, a na początku drugiej swoje trafienie zanotował Harry Kane.

Goście byli na bardzo komfortowym prowadzeniu w rywalizacji z Realem Madryt, ale wtedy do głosu zaczęli dochodzić “Królewscy”.

Były sytuacje, mniej lub bardziej klarowne, natomiast zawodnicy Realu albo pudłowali albo na ich drodze stawał Manuel Neuer.

ZOBACZ WIDEO: Czy to koniec Roberta Lewandowskiego w reprezentacji? Fani zabrali głos

Wreszcie udało się jednak złapać kontakt. Była 74. minuta. Trent Alexander-Arnold podłączył się do akcji, dostał podanie w tempo od Fede Valverde i zagrał mocno w tzw. “piątkę”.

Akcję zamykał Kylian Mbappe i tym razem już udało się strzelić gola. Co prawda i tu Neuer był blisko skutecznej interwencji, ale finalnie nie dał rady. Sędzia Michael Oliver dostał na zegarek sygnał, że futbolówka całym obwodem minęła linię bramkową.

To był 69. gol Mbappe w Lidze Mistrzów.

Zobacz bramkę Mbappe:

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułKuriozalna dyskusja w studiu. Mistrz świata namawiał do prowokowania Viniciusa
Następny artykułDeklasacja w finale! Poznaliśmy mistrza Polski