A A+ A++
Zdjęcie przesłane przez słuchacza

Szacowany czas czytania: 01:05

Pożar w Aleksandrii. Straż pożarna walczy z ogniem

[AKTUALIZACJA GODZINA 18.30]

W miejscowości Aleksandria Pierwsza trwa akcja gaśnicza przy pożarze hali produkcyjnej. Pożarem objęte jest ok. 3 000 m² powierzchni hali.

fot. PSP

Jak informuje PSP – Brak jest informacji o poszkodowanych. Na miejsce skierowano 21 pojazdów straży pożarnej. Na miejsce udaje się również zastępca Komendanta Wojewódzkiego PSP wraz z grupą operacyjną. Pożar nie został jeszcze opanowany, a akcja gaśnicza jest w toku.

fot. PSP

[PISALIŚMY WCZEŚNIEJ]

Na miejscu pracują liczne siły straży pożarnej, w tym cysterna z OSP Cisie i zastępy z Konopisk i Hutek. Działania prowadzą także jednostki Państwowej Straży Pożarnej z Częstochowy. Na godz. 17:30 sytuacja jest trudna i wciąż nieopanowana. Strażacy koncentrują się na ograniczeniu rozprzestrzeniania się ognia i zabezpieczeniu terenu.

Zdjęcie przesłane przez słuchacza

Akcja gaśnicza, według służb, może potrwać jeszcze wiele godzin. Na ten moment nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Okoliczności i przyczyny zdarzenia będą wyjaśniane po zakończeniu działań ratowniczo-gaśniczych.

Pożar w Aleksandrii. Straż pożarna walczy z ogniem fot. gminakonopiska.pl
Autor: Mariusz Osyra.

Aleksandria Częstochowa Gmina Konopiska pożar Straż Pożarna wiadomości z Częstochowy

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułМагучіх не стрималася після запитання про нареченого і весілля
Następny artykułDożywotnia dyskwalifikacja! Związek nie miał litości po barbarzyńskim ataku