A A+ A++

John Romero, legenda branży i współzałożyciel id Software, po raz kolejny zabiera nas w fascynującą podróż do przeszłości gamingu.

Tym razem na warsztat trafiło Catacomb 3-D – produkcja z 1991 roku, która często niesłusznie żyje w cieniu swoich młodszych, sławniejszych braci, jak Wolfenstein 3D i Doom. Romero przypomina jednak brutalną prawdę, że bez tego niepozornego tytułu fantasy, gatunek strzelanek pierwszoosobowych, jaki znamy dzisiaj, mógłby nigdy nie powstać.

Dalsza część tekstu pod wideo

To właśnie w Catacomb 3-D genialny John Carmack po raz pierwszy zaimplementował rewolucyjną technologię mapowania tekstur na trójwymiarowe ściany. Wcześniejsze eksperymenty, takie jak Hovertank 3D, oferowały jedynie surowe, jednokolorowe bryły. Wprowadzenie tekstur pozwoliło na stworzenie iluzji rzeczywistego, namacalnego świata – kamiennych lochów i porośniętych mchem korytarzy. To był technologiczny „brakujący element”, który dał zespołowi pewność, że są gotowi na stworzenie Wolfensteina.

Romero podkreśla, że Catacomb 3-D było prawdziwym poligonem doświadczalnym. To tutaj narodziły się fundamenty silnika, który później – po licznych optymalizacjach i dodaniu obsługi broni palnej – zdefiniował lata 90. Choć z dzisiejszej perspektywy gra wydaje się archaiczna (brak podłóg i sufitów, prosta geometria), jej wpływ na DNA cyfrowej rozrywki jest niepodważalny. Była to iskra, która rozpaliła ogień rewolucji FPS.

Dla współczesnych graczy to cenna lekcja historii. Warto pamiętać, że zanim zaczęliśmy biegać z BFG-9000 po Marsie, musieliśmy najpierw nauczyć się rzucać magicznymi kulami w pikselowatych katakumbach. John Romero dba o to, aby ten technologiczny „pradziadek” nie został zapomniany, udowadniając, że wielkie przełomy często zaczynają się od małych kroków w ciemnych, wirtualnych korytarzach.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułUkraiński gwiazdor nagle zaczął grozić Polakom. Padło: “Wołyń”
Następny artykułHołownia z Pełczyńską-Nałęcz. “Polska 2050 jest bezpieczna”