O istocie Świąt Bożego Narodzenia rozmawiamy z księdzem kanonikiem Marianem Ofiarą, proboszczem parafii świętej pw. Katarzyny Aleksandryjskiej i Błogosławionych: Arcybiskupa Antoniego Juliana Nowowiejskiego i Biskupa Leona Wetmańskiego.
—Żeby dobrze zrozumieć sens świąt Bożego Narodzenia trzeba cofnąć się do początku świata, do stworzenia człowieka. Pan Bóg stworzył człowieka, by był dobry. Stworzył go jako koronę swoich stworzeń, jako kogoś wyjątkowego, stąd obdarzył też wolną wolą. Żadne inne stworzenie nie zostało tak obdarowane jak człowiek. Korzystając z wolnej woli popadł w grzech. To był grzech rodziców, grzech pierworodny i z tym wiąże się pycha człowieka. Ta pycha grzechowa doprowadziła do tego, że nasze relacje z Bogiem zostały zerwane lub mocno nadwyrężone. Kolejnym grzechem, jest grzech który niszczy relacje międzyludzkie to grzech Kaina, czyli bratobójstwo. Grzech ciągnie zarzewie grzechu, czyli pewną skłonność do grzechu. Człowiekowi bliżej do grzechu, niż do cnoty. Tym bardziej każdy kolejny grzech sprawia, że człowiek staje się bardziej skłonny do grzechu. Jego sumienie przestaje być wrażliwe, przestaje właściwie oceniać dobro i zło i coraz bardziej pogrąża. Ale, że Pan Bóg nas kocha, że jest miłosierny, nie zostawił człowieka samemu sobie. Dlatego zaraz po grzechu pierworodnym zapowiedział w 3 rozdziale Księgi Rodzaju w wierszu 15, że przyśle zbawiciela. Jest to tzw. Protoewangelia, zapowiedź ewangelii, czyli dobrej nowiny o narodzeniu Chrystusa. „Kładę nieprzyjaźń między Ciebie a niewiastę on zmiażdży Ci głowę, a Ty będziesz czyhać na jego piętę.” Zapowiada zwycięstwo nad szatanem przez Jezusa Chrystusa. Tak przez wieki Pan Bóg przygotowuje naród wybrany, całą ludzkość na przyjście Zbawiciela. Zapowiada go przez proroków. Kiedy przychodzi czas właściwy Chrystus się rodzi w Betlejem. Rodzi się w bardzo skromnych warunkach, w ogromnej biedzie. Chociaż jest Bogiem, jest bogaty, to jednak dla nas staje się ubogi. Chociaż jest Panem Świata Nieogarnionym to jednak przyjmuje ograniczone ludzkie ciało. Bóg mocny staje się słaby, tym, który potrzebuje pomocy od innych. Jest zdany na innych, bo rodzi się jako dziecię. Przyjął naszą naturę, by nas zbawić. To jest piękny akt Bożego Miłosierdzia względem nas.
Jaki był cel narodzin Jezusa? Po co Bóg go zesłał?
— Jezus przyszedł po to, by te relacje, zepsute relacje człowieka z Bogiem i bliskimi naprawić. Najpewniej wyraża się to naprawienie relacji w nauczaniu Pana Jezusa. Kiedy faryzeusze pytają Jezusa, które przykazanie jest najważniejsze, wtedy Bóg odpowiedział : „będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą. Drugie jest to: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Nie ma innego przykazania większego od tych”. Tu chodzi właśnie o te naprawienie relacji. Przychodzi po to, żeby była ta pierwotna harmonia, która była przy stworzeniu świata. Człowiek zostaje zaproszony do udziału w życiu wiecznym, do wiecznej szczęśliwości, zostaje zaproszony do jeszcze głębszych relacji niż kiedyś. Pan Bóg zdaje sobie sprawę, że człowiek jest słaby, że ma skłonność do grzechu, dlatego chce jeszcze bliższych relacji z człowiekiem.
Jak powinniśmy przygotować się do świąt?
— W przygotowaniu ważna jest pokora, ta która była u Pana Jezusa. Wiemy jak dziś wygląda świat, pewnie wielu ludzi jest pobożnych, szczęśliwych, ale też są sytuacje trudne. Przeżyliśmy totalitaryzmy w XX wieku, dziś też nie jest spokojnie. Tak już wygląda życie, społeczeństwo jest niespokojne. W wielu rodzinach nie ma spokoju, są dzieci porzucone, rodziny się rozpadają. Ludzie przeżywają różnego rodzaju problemy związane z zanikiem relacji, chociażby zanikiem spotkań z najbliższymi albo też ze złymi relacjami. Także relacje z Bogiem nie u wszystkich są najlepsze. Nie wszyscy kierują się Bożymi przykazaniami, nie wszyscy potrafią kochać, szanować. Potrzeba pokory, by to naprawić. W tym czasie potrzeba też wzajemnego przebaczenia. Każdy człowiek został zraniony, nie ma człowieka niezranionego, nie ma też człowieka, który nie zraniłby innego. Trzeba przebaczyć innym i czasem poprosić o przebaczenie. To jest warunek dobrego przeżycia świąt. W adwencie trzeba prosić matkę Bożą, aby tak jak Jezus kształtowany pod jej sercem i nas kształtowała do dobrze przeżytych świąt.
Jak powinniśmy zachowywać się podczas trwania Adwentu?
— Jest to czas oczekiwania do ważnych świąt, które wymagają przygotowania, wyciszenia. Powinniśmy na to zwrócić uwagę, bo hałas świata, zabieganie nie sprzyja do przygotowania. Należy znaleźć czas dla siebie, by pobyć z samym sobą, z Bogiem, to musi być dobrze wykorzystany czas. Ważna jest też spowiedź. Gdy celebrujemy przyjście Boga, robimy to na mszy, więc ważne jest przyjęcie komunii, by dobrze przeżyć mszę świętą. Kiedy Jezus się narodził, nauczał na ziemi, to samo robi na mszy świętej i w komunii. Chrystus ma rodzić się w nas.
Dlaczego podczas świąt dzielimy się opłatkiem?
— W Polsce dzielenie się opłatkiem rozpoczęło się od XVII wieku, w XX wieku ten zwyczaj został rozpowszechniony. Nawiązuje on do pierwotnej tradycji chrześcijańskiej, gdzie po Eucharystii błogosławiono chleby. Mamy takie zwyczaje, że podczas pierwszej komunii błogosławimy chleb i dzieci niosą go do domu, by podzielić się nim. Chleb przypomina Eucharystię lecz należy pamiętać, że nią nie jest. Jest to też znak duchowy. Dzielimy się chlebem z kimś, z kim jesteśmy pojednani, z kimś nam bliskim, życzliwym. Ma to wymiar bardzo braterski.
A skąd w naszych domach wzięła się ozdobiona choinka?
— Początki choinki widoczne były w czasach starożytnych. W okresie przesilenia dnia i nocy, kiedy dzień był coraz dłuższy rozwieszano przy sufitach gałęzie sosny, jemioły, świerku, jodły. Ten zwyczaj poniekąd został zaczerpnięty z pogaństwa. Wiele symboli w chrześcijaństwie zostało zaczerpniętych z dawnych pogańskich rytuałów, potem nadano im też sens chrześcijański. Pan Jezus objawił się jako światłość, która w ciemności świeci, która zwycięża. Chrześcijanie ten czas określili jako dzień narodzin Chrystusa. W Polsce strojenie choinki rozpowszechniło się w XVII wieku. Choinka wiąże się też z podarkami, szczególnie cieszy to dzieci. Drzewko przyozdabia się światełkami, świeczkami. Kiedyś były to jeszcze woskowe świeczki na żabkach. Pamiętam z dzieciństwa, jak pięknie wyglądały. Trzeba było uważać, czy gdzieś się nie wykrzywiły, żeby choinka nie spłonęła. Teraz mamy elektryczne, bezpieczne. Te światełka nawiązują do Jezusa – światłości świata.
Czy nie sądzi ksiądz, że przez ostatnie lata nasze duchowe przeżywanie świąt zanika? Od listopada widujemy już wystawy świąteczne, a w telewizji reklamy, bardziej skupiamy się do materialnych przygotowań niż do tych duchowych…
—Reklama pięknie wygląda, cieszy oko, ale to jest konkretny biznes. Na ile się liczą ze świętami, ci którzy handlują na Święta Bożego Narodzenia, a na ile z własnym interesem – tego nie wiem. Wiem, że jest to niebezpieczeństwo spłycenia tego ważnego wydarzenia. Myślę, że jest wielu ludzi, którzy głęboko przeżywają święta, ale też są tacy, którzy spłycili je do minimum albo nawet ich nie przeżywają. Trudno przeżyć Boże Narodzenie nie uczestnicząc we mszy świętej, ciężko jest je przeżyć będąc na dyskotece czy zabawie, przy alkoholu. Radość bez większej podbudowy sprawia, że te ważne dni nie różnią się od innych. Przez komercje jest duże zagrożenie, ale człowiek ma wolną wolę i może z niej korzystać. Święta Bożego Narodzenia to nie tylko czas zabawy, czas prezentów. To wszystko jest ważne, ale ważniejsze jest pogłębianie relacji z Bogiem, rodziną, najbliższymi. Te sprawy powinny wychodzić na pierwszy plan, inne niech będą w tle.
Czego ksiądz chciałby życzyć naszym czytelnikom?
— Dobrych relacji z Panem Bogiem i ludźmi. W każdej mszy świętej śpiewamy „Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”, w czasie Bożego Narodzenia anieli również wyśpiewali te słowa. Życzę wszystkim żebyśmy byli ludźmi dobrej woli i bożego upodobania, żeby nigdy tych ludzi nie zabrakło, a przez to, żeby nie było nędzy, prześladowań i żeby wszyscy byli szczęśliwi.
Katarzyna Wiśniewska
Ksiądz Marian Ofiara
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news

Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS