Rezydencja na Dominikanie, prywatne odrzutowce i szwajcarskie zegarki – to tylko ułamek fortuny, jaką do dyspozycji miał Nicolas Maduro. Pochodzący z rodziny robotniczej przyszły prezydent Wenezueli szybko zapomniał o swoich korzeniach, gromadząc bogactwo w zaskakującym tempie. W 2025 roku USA skonfiskowały jego aktywa o wartości 700 mln dolarów.


W latach 70. i 80 Wenezuela była najlepiej radzącym sobie krajem Ameryki Południowej, zaliczanym do pierwszej 20 najbogatszych krajów świat. Zawdzięcza to boomowi naftowemu. Jednak pod rządami Maduro między 2013 a 2022 rokiem PKB kraju spadło o niemal dwie trzecie.
Maduro miał na Dominikanie rezydencję z 9 sypialniami
Jedną z luksusowych nieruchomości, z którą Maduro jest podobno powiązany, to Villa La Caracola na Dominikanie o szacowanej wartości 18 mln dolarów. Położona w ekskluzywnej dzielnicy Cap Cana na wschodnim wybrzeżu ma bezpośredni widok na morze. Rezydencja ma 9 sypialni (z łazienkami i osobnymi tarasami). Łącznie zajmuje ona 3 tys. metrów kwadratowych. Położona jest na działce o powierzchni 6 tys. metrów kwadratowych. Do dyspozycji mieszkańców oddano także basen. Z kolei osiedle posiada lądowisko dla helikopterów, kilka restauracji, sklepów i SPA. Wszystkich zbytków pilnuje całodobowa ochrona. W bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się pole golfowe.
Maduro zaprzeczył wcześniej, że jest właścicielem tej nieruchomości, stwierdzając, że:
gdyby na tym świecie panowała sprawiedliwość, zażądałbym przeprowadzenia dochodzenia w celu ustalenia, kto jest właścicielem tej rezydencji. Nie posiadam i nigdy nie będę posiadał żadnej nieruchomości, pieniędzy ani kont w żadnym miejscu na świecie.
Nie tylko luksusowe nieruchomości. Maduro miał też prywatne odrzutowce
Według prokurator generalnej Stanów Zjednoczonych Pam Bondi nieruchomość ta została przejęta przez USA w zeszłym roku. Podobnie jak dwa prywatne odrzutowce, a także:
- luksusowa biżuteria,
- „kilka domów wartych wiele milionów dolarów na Florydzie,
- stadninę koni,
- dziewięć samochodów.
Samoloty to modele Dassault Falcon 200 (nie jest już produkowany, ale nowy egzemplarz kosztowałby 7,5 mln dolarów) i Dassault Falcon 900EX (jego cena to prawie 45 milionów dolarów), które według prokuratorów zostały zakupione za pośrednictwem firm-przykrywek. Kilka razy zmieniały one porty, by zatrzeć ślady prawdziwego właściciela. Dodatkowo okazało się, że zostały one wyposażone w luksusowe wnętrza właśnie w USA, co stanowiło oczywiste naruszenie przepisów dotyczących kontroli eksportu.
Maduro posiada także bogatą kolekcję zegarków, w tym m.in. Rolexa. Od legendarnego piłkarza Diego Maradony miał dostać model Hublot King Power Maradona 716.OM, wykonany z 18-karatowego różowego złota. Nawet używane egzemplarze tego modelu mogą osiągać cenę nawet 30 500 dolarów. Widziano go również noszącego zegarek Tissot T-Touch Expert, który także jest wart setki dolarów.
W poniedziałek Trump obiecał mieszkańcom Wenezueli wybory w ciągu najbliższych 18 miesięcy. Do tego czasu krajem zajmą się Stany Zjednoczone.
opr. aw
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS