W środę 6 maja przed Sądem Rejonowym w Zielonej Górze miał rozpocząć się proces, w którym oskarżonym jest Janusz K., były prezydent Zielonej Góry. Sprawę zdjęto z wokandy. Nie wiadomo, czy finalnie będzie rozpoznawana przed tym sądem.
– W Misiu Barei jest scena, gdy Irena Ochódzka wpada do mieszkania byłego męża. Mówi, że przechodziła przypadkiem. Przypadkiem byli przy niej tragarze. Zabrali meble, które wskazała. Historia z kamienicą jest podobna. Przypadkiem w Zielonej Górze pojawia się człowiek ze Śląska i przypadkiem decyduje się kupić kamienicę, bo skusiła go przypadkowa plansza o sprzedaży zabytku. Pytanie czy sąd w to uwierzy? – mówi “Wyborczej” polityk KO. Przyznaje, że sprawa nie jest zero-jedynkowa.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS