A A+ A++

“Próbują umniejszyć, ośmieszyć”. Krzysztof Głowacki z mocnym apelem po walce

Instagram / glowkann / Na zdjęciu: Krzysztof Głowacki

Krzysztof Głowacki wygrał kolejną walkę w świecie MMA. Po starciu były pięściarz postanowił odnieść się do głosów krytyki, które pojawił się w internecie.

W tym artykule dowiesz się o:

Krzysztof Głowacki

Babilon MMA

Kleber Raimundo Silva

31 stycznia w Żyrardowie Krzysztof Głowacki stoczył drugą walkę dla organizacji Babilon MMA. Polak zmierzył się z Kleberem Raimundo Silvą i wygrał przez techniczny nokaut w drugiej rundzie.

Początkowo walka nie układała się po myśli Głowackiego, który w pierwszej rundzie został zdominowany w parterze. W drugiej odsłonie starcie toczyło się w stójce. W pewnej chwili popularny “Główka” trafił niskim kopnięciem, po którym rywal upadł na matę. Polak nie szedł za przeciwnikiem w parter, sędzia zdecydował więc, żeby Silva wstał. Ten jednak zasygnalizował kontuzję ręki i pojedynek zakończył się przez techniczny nokaut.

ZOBACZ WIDEO: Wielki powrót do KSW? Dyrektor zdradził zaskakujące wieści

Po konfrontacji Głowacki napisał obszerny post na Facebooku, gdzie zwrócił uwagę, że przed pojedynkiem był skreślany przez fanów, i dodał: “Wszedłem do klatki, robiłem swoje, wygrana przez techniczny nokaut. I co? Pod postami o zwycięstwie znowu się pojawiło: że ustawka, że w pierwszej rundzie dałem się obalić. Tak dałem się obalić. I potrafiłem z tego wyjść. Bo tak wyglądają walki. To sport. To MMA”.

Głowacki skupił się jednak też na tym, że część osób komentujących podważała jego wygraną. “Zamiast cieszyć się z sukcesu drugiego człowieka, niektórzy za wszelką cenę próbują wbić szpilkę, umniejszyć, ośmieszyć. Ja jestem odporny. (…) Ale pod postami/filmami o różnorodnej treści, z często fajnym przekazem, widzę prześmiewcze, chamskie komentarze adresowane do ludzi bardziej wrażliwych, którzy nie zawsze potrafią sobie z tym poradzić. I to już jest poważny problem” – dodał.

Kończąc “Główka” postanowił zaapelować o to, żeby nie być okrutnym i zawistnym względem innych ludzi. “To nie jest ani fajne, ani mądre, ani modne” – czytamy.

Swoją ostatnią wygraną Głowacki powrócił na drogę zwycięstw po szybkiej porażce w poprzednim pojedynku, do którego doszło 21 listopada zeszłego roku podczas gali Babilon MMA 55. Polak zmierzył się wówczas z Jordanem Nandorem i został przez niego poddany.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułОбовʼязково говоріть з вашими котами: як це вплине на ваші стосунки
Następny artykułПідвищення прайс-кепів забезпечило новий добовий рекорд імпорту електроенергії