Nie jest żadną tajemnicą, że Alessandro Bastoni to jeden z głównych celów FC Barcelony w letnim oknie transferowym. Reprezentant Włoch miałby wypełnić lukę po Inigo Martinezie, której nie udało się załatać w tym sezonie. Piłkarz Interu Mediolan bowiem charakteryzuje się dobrym wyprowadzeniem piłki, a ponadto jest lewonożny i mógłby stworzyć dobrze dobrany duet z Pau Cubarsim.
Kilka dni temu włoska “La Gazzetta dello Sport” informowała, że na początku Inter wyceniał Bastoniego na 70-80 mln euro, ale teraz może rozpocząć negocjacje od kwoty 40-45 mln euro plus bonusy. Poza tym Giuseppe Marotta i Piero Ausilio, a więc odpowiednio prezes oraz dyrektor sportowy Interu mieli wyrazić zgodę na to, by Barcelona skontaktowała się z przedstawicielami Bastoniego, o czym pisaliśmy na Sport.pl.
Plotki potęgowane były także przez Fabrizio Romano. Znany włoski dziennikarz donosił o częstych wizytach dyrektora sportowego Deco w Mediolanie na przestrzeni ostatnich 4-5 miesięcy. Teraz jednak gruchnęły nowe wieści w sprawie hitowego transferu.
Inter przedstawił Barcelonie warunki. Tak tanio Bastoniego nie sprzeda
Jak przekazał włoski “Tuttosport” cytowany przez kataloński “Sport”, włodarze Interu mieli “wyśmiać” potencjalną 50-milionową ofertę za Bastoniego. “Nerazzurri” mają być jednak skłonni do podjęcia negocjacji na własnych warunkach.
Po pierwsze: Inter żąda, aby Bastoni sam zakomunikował swoje zamiary opuszczenia klubu. Na ten moment wciąż tego nie zrobił. Włocha ma interesować również zostanie kapitanem włoskiego giganta w niedalekiej przyszłości. Podoba mu się jednak zainteresowanie ze strony “Blaugrany”, zwłaszcza po feralnych barażach o mistrzostwa świata, gdzie otrzymał czerwoną kartkę. Od tamtego momentu jest krytykowany i wygwizdywany przez fanów na Półwyspie Apenińskim, więc chciałby rozpocząć nowy etap.
Ponadto, co jasne, Inter wymaga wyższej kwoty odstępnego za swoją gwiazdę. Zdaniem dziennikarzy “Tuttosport” mowa o 60 milionach euro wraz ze zmiennymi. Obie strony jednak podkreślają, że nie doszło do złożenia choćby wstępnej oferty przez Barcelonę. Mimo to w stolicy Katalonii pozostają optymistami co do potencjalnego transferu.
Katalończycy chcą zbić kwotę tej transakcji, oferując Interowi Ferrana Torresa lub Marca Casado. “Najlepiej do Interu pasowałby z kolei Gerard Martin, choć on wydaje się być nietykalny dla Hansiego Flicka” – czytamy na łamach “Sportu”. Na ten moment negocjacje są w fazie początkowej, ale Mediolańczycy stawiają twardsze warunki, niż początkowo zakładano w gabinetach “Barcy”.
Zobacz też: Włoskie media ogłaszają ws. Zielińskiego. Taki los czeka go w Interze
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS