A A+ A++

Według związkowców działających w Dino Polska pracownicy są tam traktowani jak „mrożonki”, ponieważ grzywna za pracę w zbyt niskiej temperaturze to jedynie 1300 zł. Dlatego na ich wniosek do Generalnego Inspektora Pracy rozpoczęły się kontrole w marketach tej sieci.

Pracownicy Dino jak „mrożonki”? Trwają kontrole marketów
fot. Daniel Dmitriew / / Forum

Jak poinformowali związkowcy OPZZ Konfederacja Pracy w
Kauflandzie, Biedronce, Dino, Aldi i Rossmann, na ich wniosek do Generalnego Inspektora Pracy w Warszawie rozpoczęły
się
kontrole w marketach Dino na
terenie całego kraju
.
Ich zdaniem warunki pracy w sklepach tej sieci są niedopuszczalne, zwłaszcza
zimą.

– Zarząd Dino
doskonale wie, że kontrole są prowadzone. A mimo to pracownicy nadal są traktowani jak „mrożonki” – praca w niskich
temperaturach, brak realnej reakcji, brak szacunku – napisali związkowcy
na swoim profilu w mediach społecznościowych. – W praktyce zazwyczaj wygląda
to tak, że firmy dostają tylko
zalecenia lub nakazy. Jeśli już
pojawi się grzywna, to średnio ok. 1300 zł.
Więc, gdy pojawi się
pytanie o to, czy zaoszczędzić kilka
tysięcy na ogrzewaniu marketu, czy zapłacić śmieszny mandat, dla zarządu wybór jest
oczywisty. Natomiast pracownicy ponoszą konsekwencje codzienne.

Za mało pracowników, za niskie pensje

Przedstawiciele OPZZ Konfederacja Pracy zarzucają też sieci
Dino, że w sklepach pracuje zbyt mało osób – najczęściej tylko trzy
na zmianie
. To sprawia, że są one przeciążone obowiązkami, a co za tym idzie, odbija się to na ich zdrowiu i bezpieczeństwie.

Związkowcy wskazują też na:

  • zbyt niskie wynagrodzenia pracowników
  • ograniczanie przez zarząd możliwości wzięcia
    urlopu w wakacje,
  • brak Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych.

Dlatego też w grudniu 2025 r. w sieci rozpoczął
się spór zbiorowy.

Konflikt się zaostrza

Tymczasem zarząd Dino cały czas ignoruje działania
związkowców. Nie tylko nie odpowiada na ich postulaty, ale też nie
wziął udziału w rozmowach, które były zaplanowane na 16 i 19
stycznia br. Zdaniem przedstawicieli OPZZ Konfederacja Pracy oznacza to brak
realnej woli porozumienia i dalszą eskalację konfliktu
. Jest też naruszeniem
obowiązków wynikających z prawa pracy. Dlatego też zapowiedzieli
skierowanie wniosku do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o
wyznaczenie mediatora, który miałby uczestniczyć w dalszych rozmowach. Planują
też zawiadomić prokuraturę o podejrzeniu naruszenia ustawy o rozwiązywaniu
sporów zbiorowych, Kodeksu pracy i ustawy o związkach zawodowych.

KW

Źródło:
Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułJak zaplanować dzień wylotu, by nie martwić się o dojazd?
Następny artykułЭнергетика от выживания до восстановления: свет спасли атомная генерация и “умные” сети